Nie ma mojego posta :-( u nas nocka fajna 20-3-6-8. O 6 prawie nic nie zjadla,bo zasnela. Rano tez tylko troche cyca pociagnela i wiecej nie chciala, wrecz zaczal sie placz. Jak odlozylam ja do lezaczka to raczki do buzi i cmokala tak, ze na cale mieszkanie bylo slychac. Proponowalam cyca jeszcze 2 razy ale nic z tego. W koncu dalam butle i zjadla ledwo 30 i spi. Czy to mozliwe, ze ona nie jest gloda? Juz nie mam na nia sily :-(
Ja codziennie rano i wieczorem psikam woda morska i odciagam katarkiem. Pomimo, ze nic w nosku nie widac zawsze jest po jednym glutku w kazdej dziurce.