z moim starszym też tak miałam, gdy karmiłam go tylko piersią, usypiał przy cycu w naszym łóżku (z wygody dla mnie), na szczęście dawał się odłożyć do łóżeczka gdy już głeboko zasnął, ale noc nie była takim problemem jak dzień, gdy chciałam gdzieś wyjść, bo cycek był potrzebny 24/godzinę i mój błąd, że nie nauczyłam go wtedy pić z butelki choćby mojego mleka nie tyle mm; problemy z zaśnięciem w nocy i drzemką skończyły się, gdy zupełnie odstawiłam go od cyca po pierwszych urodzinach - byłam już wtedy w drugiej ciąży i bałam się przyspieszonego porodu - to mnie zmotywowało, bo tak pewnie ciężko by mi było się zdecydować
dlatego teraz młodszego karmię na zmianę mm i kp, bo ma dodatkowo skazę białkową i chcę by przyzwyczaił się do smaku bebilonu pepti, poza tym usypiany jest w łóżeczku ze smokiem - niestety inaczej jest wycie, czasem owszem też przy cycu, ale pozwalam mu na to, bo i tak ląduje bez protestów w łóżeczku; nasze dzieciaczki sa jeszcze malutkie, więc bardzo podatne na zmiany, im starsze będą tym trudniej będzie je przyzwyczaić do czegoś innego, niż do tej pory znały, wiem, bo ze starszym przeszłam ostrą szkołę