reklama

Październik 2014

Motylku współczuję [*] dla Twojego A niołka.
Ja choruję już 6 tydzień, kaszek mi nie mija. Dziś znów mnie okropnie męczy i ból głowy. I już mam anemie.

Co do wagi z córą przytyłam 16kg i jak tylko zaczęła raczkować to szybko straciłam. Zresztą ona jest tak ruchliwym dzieckiem, że trudno 5min usiedzieć w miejscu. Teraz to nawet nie wiem ile jesten do przodu, bo po jelitówce spadłam ok.2kg, a teraz pewnie znów przybrałam.
Zaczynam nie wchodzić w swoje spodnie. Widziałam takie coś do spodni PODŁOGA BAGAŻNIKA AUDI A2 (388000127) - Archiwum Allegro i zastanawiam się czy nie kupić.

Ja lubię gołąbki robić, ale nie jeść ;)

Pozdrawiam nową mamusię ;)
 
reklama
Madziuella ja też głosuję za wstawieniem przepisu na Twoje gołąbki, jak nie schodzi długo to może się skuszę i też zrobię w przyszłym tygodniu :) U mnie dziś gulasz wołowy z ziemniaczkami i mizerią, ot tak mnie jakoś naszło :happy:

Pogodę mamy piękną, mój B. to już nawet na zakupy poszedł w krótkim rękawie, ale jemu jest wiecznie gorąco :)

Wieczorkiem mamy spotkanie z firmą budowlaną, zobaczymy jaką ofertę nam dadzą na budowę domku. Miłego weekendu mamuśki!
 
Dzisiaj ladna pogoda:) A moje nadzieje na jutrzejsze wyjscie ze szpitala sie rozwialy juz... Dzisiaj brzuszek zaczal sie spinac juz chyba w nocy a rano pojawily sie rozowe plamienia i klucie brzuszka do tego ehh i bezwzgledne lezenie i zastrzyki dwa razy dziennie:( Jak nie urok to sraczka...
No ale co zrobic, mam nadzieje ze jak mnie zbadaja to w srodku wszystko bedzie ok...
 
Kotulcia będzie dobrze trzymam &&&&&&&&&&&&&&&

a mnie w ogóle ta pogoda nie cieszy. Siedzę w domu wczoraj gorzej się czuję i jak tak dalej będzie to czeka mnie kolejny antybiotyk. Czekam tylko jak m wróci, żeby położyć się do łóżka
 
kotulcia trzymam kciuki będzie dobrze,
a pogoda superowa, my własnie z mężem na spacerek nad wode , bierzemy tez pieska po raz pierwszy nad wode ciekawe jak zareaguje.
a ja cos dziś dziwnie sie czuje jakieś takie wzdęcia czuje , i czuje sie jak wielki balon. humory oczywiście skaczą ze moż już nawet się nie oddzywa albo śmiechem i żartem próbuje rozładować emocje;)
a jeszcze troche o intymności, jak u was z tymi sprawami, my zaraz po tym jak dowiedzielismy sie ze jestem w ciąży spróbowaliśmy ale już po przyjemnościach kazdy z nas miał lekką obawe i stres ale to przez nową sytuacje. mielismy 1,5 miesiąca przerwy od zbliżeń i wczoraj postanowilismy spróbowac. i powiem wam że wszystko super i odczucia u kobiety inne ale jak najardziej na plus. minełu juz też obawy i stres. a u was jak to wygląda?
 
liz - u mnie nie wygląda, bo zazwyczaj wieczorami mdłości iidę spać o 20. Ale już powiedziałam sobie, że muszę się jakoś na dniachzmobilizować dla męża ;-)W poprzedniej ciąży było bardzo fajnie z tym że niestetypo każdym zbliżeniu łapałam infekcję.:-( Teraz mam żel Feminum, mam nadzieję, żeto pomoże.
 
U nas od zapłodnienia ZERO. Do ostatniej wizyty mieliśmy zakaz. Póki co oboje się boimy. Po cytologii pewnie też będzie zakaz jakiś czas.

Kotulcia - pewnie nie jest Ci przyjemnie w szpitalu, ale dobrze, że jesteś pod opieką. A jakie mają plany?

Melodja - a masz gorączkę?

Ja się czuję "niewyraźnie". Gorączki nie mam. Jest m/w 37°C. Od wczoraj piję *spam*. Oby szybciutko przeszło.
 
reklama
Hej,

Pscolka a czemu zakaz noszenia Szymka masz? Ja swoejego juz tak nie nosze bo zaraz dwa lata, ale przy roczniaku to prawie nie mozliwe.

Motylek
[*] wspolczuje kochana :(

I nie jakies lekko brazowe plamienie wczoraj wystapilo, w sumie to bardziej takie ciemno kremowe brazem lekko zabarwione :( myslicie, ze to od Czwartkowych przytulanek? W Piatek widzialam na wkladce, ze takie bezowe uplawy mam a wczoraj juz takie leciutko brazowe. Do lekarza, nie jade bo zadnych innych objawow nie mam, ale zastanawiam sie czy u ktorejs z Was tez tak bylo ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry