Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Ale zwykłe USG nie trwa pół godziny, a my mówimy o połówkowym, które jest bardzo szczegółowe. A dwa takie długie badania, jeśli nie ma podstaw w ciągu 9 dni miałaś? ;-) Mnie lekarz (a nie jest to podrzędny lekarz; jest w spółce, która jest właścicielem szpitala i prywatnej kliniki. Ma bardzo dobre rekomendacje) sam powiedział, że lepiej nie szaleć z USG, gdy nie ma podstaw i kolejne USG po tym połówkowym dla dobra dziecka zrobimy po 8-9 tygodniach (wizyty mam teraz co 3 tygodnie). Nie pytałam o naukowe badania na ten temat, po prostu zaufałam mu, bo to on jest specjalistą, nie ja.Jeśli chodzi o przerwy między USG to nawet przy zagrożonej robią badania częściej więc gdyby to było coś złego to tym bardziej przy ciążach zwiększonego ryzyka by sobie odpuszczali, teraz jak byłam w szpitalu to też miałam jedno długie USG a drugie po 1,5 tyg i nie było żadnej wzmianki że to szkodzi...
, inna, że aż 45 minut. Różne są informacje. Ja nie piszę, że Mizzah ma sobie odpuścić badania, tylko upewnić się u lekarza czy nie jest to za dużo dla maluszka.Mam 26 lat i mieszkam w Pruszkowie. Obecnie jestem w 19 tygodniu ciąży, niestety na ostatnim badaniu nasza dzidzia nie chciała ujawnić swej płci![]()