Jak sie urodziłam to miałam 59 i mama mi mówiła ze kupiła mnóstwo za małych rzeczy i ze lepiej bym kupiła za duże niż za małe
wiec raczej kombinezon na zimę kupie większy. Planuje kupić body, pajace i pare spioszkow. Kaftaniki wydają mi sie nie wygodne i ze bedą sie podwijać. Polspiochy kupie tak na spróbowanie czy mi sie sprawdza. Stawiam jednak na wygodę dziecka i moja. Szukam wszystkiego co nie trzeba będzie przeciągać przez głowę, nie będzie zapinać sie na plecach i bedą zatrzaski.
.
Ja zimą pokupowałam Szymkowi spodenki na lato, ale niesądziłam, że on jeszcze będzie raczkował i teraz na gwałt dokupuję spodenkitakie za kolano, żeby kolan nie poździerał bo mamy pozbruk na placu zabaw
.