reklama

Październik 2014

reklama
Dziewczyny, super post znalazłam.
Omawia co jak w kwestii ubierania noworodka :)

Wszystko zaczęło się tak:


Najpierw podstawy.
*Ile czego potrzeba?*

Mój stan posiadania do rozmiaru 80cm wygląda tak:
body 41
bluzki, koszulki, kaftaniki 43
śpiochy 25
pajace 38
obcięte nogi pajacyków 15
miękkie ciepłe pajace 8
ogrodniczki 3
spodenki 6
kurtka 1
śpiworki 2
skarpety, niedrapki i czapki - kilkadziesiąt

Także sama nie kupuję nic i nie przyjmuję prezentów ubraniowych od przyjaciół (chyba poproszę o pieluchy albo książki dla Małego), bo już teraz toniemy w takiej ilości ubrań.

*Jak wygląda rozmiarówka dziecięca?*


*Czego unikać?*
Sztucznych materiałów, wybieramy 100% bawełny! Ubranka delikatnie naciągamy w rękach i gdy puścimy mają wrócić do poprzedniego kształtu!
Unikać ubranek o żywych kolorach - barwniki mogą puścić w praniu
Unikać na początku sukieneczek, wymyślnych koszulek z odstającymi aplikacjami, falbanek - ma być prosto i luźno.


Stan na dzień dzisiejszy: wszystko posegregowane i zapakowane w worki próżniowe. Ubrania czekają na pranie.





Dzisiaj mam do Was pytanie (zakładamy, że dziecko ma już nałożoną pieluchę):
*Co nakładamy dziecku na pieluchę i w jakiej kolejności?*



*Czy dobrze rozumiem, że są dwie drogi ubierania dziecka:*
a) *ubieranie dziecięce*
1 (body) + 2 (pajac lub udziwnienia pajacowe, a gdy obcięte na dole to + skarpety) lub + 3 (śpiochy) lub + 5 (ogrodniczki)
b) *ubieranie jak dorosłego*
1 (body) + 4 (spodenki) + 8 (bluza) ?

*Rodzaje ubrań, które znalazłam w darach od sióstr:*

*1. Body* - koszulka połączona z majtkami zapinana w kroku
Z tego, co wyczytałam podstawą ubioru malucha jest body. Nakłada się je zawsze jako pierwsze i to na nie lądują kolejne warstwy.
a) z krótkim rękawem



b) z długim rękawem



c) zapinane na bok

d) bez rękawa


*2. Pajace* - takie śpiochy ale z doszytymi rękawami


*3. Śpiochy* - podstawa noworodkowa, brak rękawów, zapięcie na ramionach





*4. Spodenki*
a) bez stópek

b) ze stópkami





*5. Ogrodniczki*


*6. Pajace bez stópek*


*7. Jak pajace, ale guziki w kroku*


*8. Bluzy, kaftaniki, koszulki* - wspólny mianownik to rękawy, różnią się sposobem zapinania
a) ciepłe

b) lekkie na zatrzaski

c) wkładane przez głowę

d) zapinane na bok



*Inne ubranka:*

śpiworek

dziwadła

mięciutkie - chyba na zimne dni na górę?






zapinane z tyłu, czy to ma sens?





*Pomóżcie mi ułożyć odpowiednie zestawień dla dziecka.*
*Chcielibyście coś dodać?*
*Jak Wy najczęściej ubieraliście malucha?*


Źródła:
- M jak mama, nr 4/2013, s. 40-43
- Pierwsze 2 lata życia dziecka - przewodnik dla rodziców, wyd. Medycyna praktyczna, s. 66-75
- kanał yt www.youtube.com/user/domowatv
- Mam dziecko, nr 12/2011, s. 22-23
Ze strony http://czytaczka.pinger.pl/m/18961854
 
martina969; karolina1709; Marlas; Jujka; sofijas; perla2212; aga_sen; MariM; Mikemi; kkkarolina; irving; Malinka_002; Zoś; Agaa1987; ania1978k - Kobietki, odezwijcie się co u Was słychać. Martwimy się.
 
Kurcze dziewczyny ale zrobiłyście klimat, poczułam się jakbyśmy miały za kilka tygodni już rodzić :-)

Cyntia fajny post. Ta kobieta ma tyle ciuszków dla dziecka że szok! Ja to mam po kilka sztuk z każdego rodzaju (kilka śpiochów, kilka kaftaników, body i pajaców) w rozmiarach 56-68 + trochę rzeczy bardziej wyjściowych złowionych w lumpeksie lub wylicytowanych za kilka złotych i zastanawiam się czy coś więcej w ogóle kupować. Nie chciałabym też przesadzić bo za chwilę trzeba będzie coraz większe rozmiary przecież kupować.
 
cyntia - trochę dziwna ta lista, jak kaftaników 10, to czemu śpioszków 5? przecież jak się zasika to zazwyczaj jedno i drugie, a już z pewnością śpioszki:-D ale generalnie to się uśmiałam, bo mój stan wiedzy półtora roku temu był na podobnym poziomie. Byłam z siebie dumna, jak się w końcu nauczyłam co jest co i co z czym się nakłada:-D

czarna - najpierw zobacz co Ci najbardziej podchodzi i zawsze możesz dokupić:tak: ja dzisiaj dokupiłam kilka pajaców do szpitala, bo pamiętam, że Szymek ryczał przez cały czas jak się go ubierało, a pajaca ubiera się najszybciej:-D Na to będę zakładała otulacz i w razie konieczności jeszcze kocyk.
 
Hehe ;) Może zakładają, że tylko kaftanik obsika ;)
Ja póki co zbieram złote rady, ale co człowiek to opinia ;)

Ale jak na razie zapamiętałam tyle, by nie kupować ciuszków do spania z zapięciami z tyłu, co by maluszka nie drażniło. Reszty nie pamiętam ;)
 
Ka też już nie śpię, bo sie obudzilam mimo, ze poszłam spać o 1. 6 godzin jak w zegarku i ani chwili dłużej...a byłam spiochem. Zazdroszczę wyjazdu nawet za cenę pakowania sie. Gdzie jedziecie?
 
reklama
dzień dobry
ja tez pobudka o 4.30 wypiłam syropek z żelazem i dalej spanie:/ i do 6!ale jutro pośpię;)

ale naprodukowałyście! masakra - ja jeszcze o tym nie myślę co brać do szpitala- w przyszłym miesiącu planuje wyprać te wszystkie ciuszki, pieluszki itp;)


Marrika
- zazdroszczę wyjazdu :) ja mam długi weekend wolny- syn wyjeżdża do dziadków ze strony ojca- będzie w domu strasznie pusto:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry