Pscolka, nie mamy jeszcze wózka, ale do fotelikow maxi cosi adaptery ma większość tych co rozważamy.
Kupiliśmy dziś ten fotelik z bazą. Wszystko w b. dobrym stanie, nie było sie do czego doczepic. To pierwsze pieniądze wydane na malucha, kurcze, robi sie realnie....Wózek chcemy kupc nowy i zakup odkladamy na sam koniec żeby mieć jak najdłużej gwarancje. Przecież na spacer nie idzie sie dzień po porodzie, a wystarczy jedno kliknięcie i jest nasz. Kurier będzie w dwa dni.
Teraz chcemy wybrac model i chyba od tego oszaleje. Wygląda na to ze każdy model komuś sie połamał, kogoś masakrycznie rozczarował, nawet te drogie. Pracujemy nad tematem od jakiegoś czasu i nadal nie mam decyzji.
Kotulcia, ja tez coraz mniej sobie ufam za kierownicą. Wstyd sie przyznać, ale ostatnio nie zatrzymalam sie przed przejściem dla pieszych, mimo, ze samochód na pasie obok to zrobił. Nic sie nie stało, ale od tamtej pory koncentruje sie portojnie i bardzo mnie to męczy. ograniczyłam przejazdy do znanych tras żeby ograniczac nowe bodźce...