Jestem już po pobraniu krwi i czekam tylko na wyniki o 12 wizyta i będę wiedziec na czym stoję. Pscolka - oczywiście nie prowadziłam tych 800. Grzecznie siedziałam z boku a i tak miałam problem zeby dojechać. O rozstepach jeszcze nie myśle. Dopiero 8 tydzien wiec jeszcze mam chwilkę spokoju. Pozdrawiam wszystkie i życzę miłego weekendu.


)