reklama

Pazdziernik 2016

reklama
Niestety ani w czerwcu ani teraz się nie udało.... przestałam się tym przejmować.. jeszcze mąż wczoraj mi dogadał... "może by ciąża zmieniła Twoje zachowanie " to mu powiedziałam... "przepraszam ze nie jestem aż tak plodna" ... nie ma sensu się odzywać do niego.
 
Nevka czasu potrzeba,a mąż niech wyluzuje..nie smuć się
Nam tyyyle czasu było potrzeba,az tu nagle jak o tym nie myślałam bam!

Nie mam dnia dziś...chce do domu!!!:(
 
Nevka kochana podczytywałam marcówki i mocno trzymałam kciuki!!!! :oo2:
To jest to że bardzo dużo robi nasza głowa i pragnienie dzieciątka, ale jak sie pragnie to ciężko o tym nie myśleć.

To on tak bardzo chce dziecka?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry