Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja raczej tym co będzie po porodzie się ze mną działo :-) jak słyszę, że tu jedna gorączka, druga krwotok itp to tego się boję :-\
W ogóle to już bym chciała poniedziałek bo mam wtedy wizytę, jakoś tak się dziwnie czuje. Tzn nic mnie nie boli itp ale będę spokojna jak mnie obejrzy :-)
Tekila 85. Ja jak rok temu byłam u ciotki w szpitalu i ją zobaczyłam to się przerazilam. Miała cc byla cała sina i ledwo co mówiła. Właśnie tej cesarki sie boję. Ogólnie operacji. Naturalnego porodu sie nie obawiam
Ja jakos nie myślę o tym na razie. Cały czas myślę żeby dociągnąć do bezpiecznego terminu. Jak ja bym już chciała żeby był wrzesień.
Moja teraz najczęściej kopie rano i wieczorem. I troszkę w trakcie dnia. Ale jeszcze miesiąc temu często kopała. Zastanawiam się, że może już się przestaje mieścić i ma ograniczone ruchy
Cześć
Czytam was od początku ale jakoś brakowało mi śmiałości żeby się wkręcić wcześniej, teraz skorzystam z tego że dołączyła Marta
Jestem już mamą 5cio letniej Marysi i aktualnie spodziewam się synka (27tydzien termin na 17.10).
tą ciążę przechodzę zupełnie inaczej niż pierwszą. nie wiem czy lepiej czy gorzej ale zupełnie inaczej
Dodam że z partnerem staraliśmy się 1.5 roku zanim się udało. i że szokiem było dla mnie jak się dowiedzieliśmy ze to jest chłopczyk (w rodzinie mam same dziewczynki- moi rodzice za 6 razem doczekają się wnuka )
Juz zaczęli go rozpieszczac ubranka, pościel itp. mogą teraz wybierać autka i niebiskie rzeczy
z mojej strony to mają moi rodzice utrudnione zadanie bo córkę rodziłam na Mazowszu a oni mieszkaja na dolnym Śląsku teraz mieszam kolo 80km od nich wiec tez nie najbliżej ale może będą nas częściej odwiedzać[emoji14]