Cześć :-) :-) :-) muszę się Wam pochwalić moja wybujałą wyobraźnia :-) :-) :-)
Godzina 3:15 , wstaje do kuchni żeby napić się wody i słyszę, że pod blokiem stoi grupa chłopaków i żywo dysktuje. Niby nic ale myślę sobie rzucę okiem czy wyglądają na trzeźwych bo stoją pewnie koło naszych aut a różnie to już bywało. Patrzę przez okno i widzę na środku drogi stoi bmw, przy niej 4 facetów i rozmawiają o jakimś towarze. Kierowca wyciąga z auta czarną kwadratową walizkę a z niej czarny karton z czym białym na środku. Trwa rozmowa, że im nie da towaru bo brakuje 20 zł i, że mają 3 minuty na załatwienie kasy bo on nie będzie stał tak na środku osiedla.
Ja pewna już, że to albo narkotyki albo dopalacze przywiezione na imprezę , którą nota bene trwała obok w bloku śledzę akcje. Jeden z chłopaków w końcu ubłagał dilera aby poczekał chwilę i pobiegł do bloku obok po kasę. Kierowca jakiś nerwowy, zerka na komórkę, zaczyna pakować karton do walizki. Chłopak jednak wraca i po niemiłej wymianie zdań kierowca wręcza czarny karton klientom i wsiada do auta.
Ja już nie wiem czy dzwonić na policję czy zdjęcia robić czy co...Patrzę i patrzę a.... chłopacy otwierają czarny karton.....i UWAGA wyciągają z niego...pizzę........
No pizza nocna..... w czarnym kartonie z sosem pewnie czosnkowym w owym białym pojemniku :-) :-) :-) :-) :-)
Napisane na ALE-L21 w aplikacji
Forum BabyBoom