Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dzień dobry...
noc miałam tragiczną co chwila się budzilam. .. biodra mnie bolą masakrycznie, do tego twardnial mi brzuch. .. pobolewal jak na okres. . plecy tez bolą w krzyżu. ... masakra jakaś
ogólnie klucie czuje w środku. .. w podwoziu i zastanawiam się czy to nie szyjka. ..
aaa maruda z rana
normalnie staram się wszystko znosić dzielnie ale wczoraj w ciągu dnia też miałam tak samo wiec miałam nadzieję że noc będzie lepsza szczególnie ze musiałam lyknac nospe wczoraj... a gdzie tu do października
zaraz wstanę i sniadankiem poprawie sobie humor i przestanę narzekać hihi
mam nadzieje ze u was nie jest tak źle i nic was nie boli
tekila nie ma czegoś takiego jak nadmiar czytanych książek książek nigdy nie jest za dużo. one zawsze są w ilościach wystarczających no chyba ze są niedobory to wtedy jest nie wesoło
moi najbliżsi częściej słyszeli "aaa nie mam co czytać " z moich ust niż "nie mam się w co ubrać "
Dzień dobry Życiowa ☺ u mnie biodra to też udręką.
Najgorsze że skraca mi się szyjka jest małe rozwarcie i muszę leżeć ale na szczęście tam nic nie boli i nie kluje.
Dziś muszę wstać i jechać na małe zakupy bo zostaliśmy bez telewizora a mój mąż wtedy jak bez ręki.
Mam jeszcze całą suszarkę bialych ubranek do uprasowania. ☺
Miłego Dnia październikówki
Życiowa oczywiście zgadzam się z Tobą :-) ale jak widać na pewne umysły książki wpływają tak a nie inaczej :-) pomijam kwestie, że po literaturze XVIII wiecznej potrafię godzinami gadać ówczesnym językiem i ludzie się dziwnie na mnie wtedy patrzą :-) :-) :-)
Co do nocy do dziś pobiłam rekord i zasnęłam dopiero o 6!!!!
Życiowa tak to bywa ciekawe :-) to mi się załącza tak samo z siebie jakbym nie mogła wyjść z tego świata :-)-
No mój zespół niespokojnych nóg daje czadu coraz bardziej... i na myśl o kolejnej nocy .... Ale przynajmniej mój organizm nauczył się funkcjonować całkiem nieźle po 3h snu :-)