reklama

Pazdziernik 2016

reklama
Kobietki jak z wasza wagą, dużo przytyłyście? Ja strasznie przybieram, a znowu nie jem tak dużo.... I jak z wagą waszych pociech? Moja mała waży 1750g a termin mam na 2 października. Boje się żeby nie doszło do ponad 4 kg, żebym jakoś urodziła
 
Pamietam na forum bb z pierwszym dzieckiem to nikt nie ruszal herbat z lisci. Herbata malinowa z owocow ok ale takiej chyba nie ma tykko z lisci.
Watrobki nie wolno. Ja mleko mam od krowy, ale gotuje.
Mozna na prawym i na glowie :-) tylko pisza ze cos tam uciska, nie ma wplywu na dziecko tylko na nas i pewnie nie jest to odczuwalne.
 
Wiem, ze nie mozna hibiskusa pic. A jest to w wielu herbatsch. Z Ania sie bardzo pilnowalam. Teraz wcale. Ale to tez chyba kweetia dzialania poronnego a nam to juz nie grozi. Co do watrobki to nie jem bo nie lubie. Raz zjadlam bo mnie poczestowano ale dawniej zalecano kobitom jej spożywanie wiec tez pewnie jakiegos armagedonu nie robi.
 
reklama
Moja ginekolog mówi, żeby nie dać się zwariować i wszystko z umiarem. Są oczywiście rzeczy, które nie jem typu surowe ( tatar, sushi) czy produkty bez pasteryzacji :-) bo patrząc tak serio to w jedzeniu jest tyle chemii, że to twego raczej należałoby się bać :-)

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry