Witajcie kochane dzisiejsza noc minęła spokojnie , żadne objawy ktore wystepuja przy cholestozie sie nie pojawily dodatkowo, mam apetyt, nie mam mdłości, skora tez nie robi się żółta i oczy sa wporzadku, wczoraj wieczorem jeszcze wypiłam wapno i poleciałam do rosmana po oliwke dla mam . Stanęłam na środku łazienki i kazałam się smarować od stop do głów wiec spokojnie przespałam noc dziś trochę czuje swędzenie dłoni ale to pewnie od środków chemicznych są wysuszone wiec smaruje sobie kremem, na stopach tez dość cienka i suchawa skora bo weź tu człowieku się zegnij jak brzuch rosnie. rano zalozylam skarpetki ale musialam zdjac bo mi niewygodnie i odrazu oczywiscie poodbijaly mi sie wszystkie znaczki sciagacze i szewki na stopach to samo zreszta na piersiach az sie wystraszyma ze mam rozstepy wiec natuscilam jeszcze raz dzis cialo zmienilam stanik na taki bawelniany bo koronka juz zostawia sladu. Malusze w brzuchu podryguje wiec wyglada ze jest wszystko oki