reklama

Pazdziernik 2016

reklama
Życiowa ja mówię tylko o sytuacjach bez zagrożenia życia mamy czy dziecka. O porodach, jak mój, które mogą być w pełni fizjologiczne, a się w nie ingeruje. Dlatego napisałam też, że rozumiem Twoje obawy. I ja rodziłam 24h... wody poszły o 18, bóle zaczęły się o 21, urodziłam o 18.20. następnego dnia. Faza parcia z powodu nie wstawiania się dziecka w kanał trwała tylko 3.5 godziny (wiem, że brzmi to absurdalnie, w książeczkę wpisali mi 2,5h). I uwierz mi, nie uważam, że mnie męczyli, jestem wdzięczna, że urodziłam naturalnie. Ale wiedziałam też, że z małą jest wszystko ok. Do tego miałam 20s skurcze, więc dostałam oksy (zapytali mnie o zgodę) i wydłużyły się tylko do 30s, nie miałam większych bóli, ale pewnie dla tego, że tak słabo oksytocyna podziałała. Nie wszystko z moim porodzie przebiegło tak jak chciałam, ale no niestety taki ból wykańcza. Ale teraz już wiem czego chcę i o co walczyć, a na co się zgodzić, w zależności od sytuacji.
Agica, Twój przypadek również jest uzasadniony i współczuję szczerze wywoływania.

Również każdej z Was życzę porodu takiego, jaki sobie zaplanujecie, ale przede wszystkim bezpiecznego dla mamy i dziecka. Niezależnie od formy, oby obyło się bez powikłań.

A co do wózków... to półroczne dziecko według mnie jest ciut za małe na parasolkę. Chodzi o amortyzację. Na szczęście jest masa różnych spacerówek i coś Wam do bagażnika wejdzie ;) a fotelik niestety nie jest najlepszą opcją na długie spacery czy zakupy, każdy fizjoterapeuta Wam to powie. Choć właśnie kojarzę pokazywała któraś z Was to rozkładane cudo, zawsze to jakieś wyjście. I co by nie było, sama będę kupowała adaptery do stelaża wózka, na wyskoczenie z auta do przychodni np. Za dużo się nanosiłam fotelika z młodą :p

Marluna super, że udało Ci się tak długo nosić bliźniaczą ciążę. Powodzenia :)
 
Hmmm tak dyskutujecie o porodach... Tylko zielone wody to nie są stricte z przenoszenia, one są z niedotlenienia dziecka, a niedotlenione dziecko oddaje smółkę. Więc zielone wody można mieć i przed terminem, czy w termin. A szybki poród, to niekoniecznie dobry poród. Tak na prawdę, to właśnie długi poród, bez zbędnej medykalizacji jest naturalny i najlepszy dla mamy i dziecka. Ilość cesarek (poza tymi planowanymi), wynika właśnie z medykalizacji. Jedna interwencja pociąga za sobą kolejną. I tak właśnie, podanie za szybko oksy, czy też podanie jej w ogóle, masaż szyjki, czy przebicie wód płodowych to na dobrą sprawę niezalecane zabiegi. Często to przez nie wymagane jest użycie kleszczy, próżnociągu czy też cc na cito. Można o tym poczytać choćby w standardzie opieki okołoporodowej.
Sama rodziłam długo, ale nie wspominam porodu jako traumy. Boli, bo musi, a świadomie wybrałam szpital bez możliwości podania ZZO. I teraz też nie boję się porodu samego w sobie. Boję się tylko właśnie niepotrzebnych interwencji, choć będę się kłócić ;) i boję się, że nie uda mi się urodzić naturalnie, a po cc nie dadzą mi dziecka na noc (też będe się kłócić gdyby tak się stało), ba boję się powikłań po cc, takich że nie będę w stanie mieć przy sobie dziecka.
Rozumiem jednak, że jak ktoś ma kiepskie doświadczenia z poprzedniego porodu, teraz będzie się bał czekać do terminu (mówię o +/- 2 tygodnie, wręcz bardziej +). Ja się bałam wywoływania, bo próby oksy to już pierwsze interwencje, które pociągają za sobą kolejne.
Bellina przed kursem doradcy laktacyjnego, powinnas zostac polozna i jezdzic z babami do porodu. Ja bym za Ciebie zaplacila majatek, gdyby nie Twoja ciaza wyblagalabym Cie o przyjazd do walbrzycha :-)
W przypadku standardow opieki okoloporodowej nie ma od ciebie lepszych i juz kocham Twoj fanatyzm!
 
Dziewczyna macie juz wszystko dla maluszków? Bo ja byłam pewna ze mam az mnie dzisiaj córa uświadomiła ze brakuje nam termometr do wody! Karuzeli nad łóżeczko i leżaczka dla małego!? I ze najwyższa pora skończyć zakupy! Przemądrzalec mały:)
 
Ja nie chce parasolki tylko zwykłą spacerowke którą fajnie sie składa. I mimo wszystko na zakupy bede dziecko zabierać w foteliku i stelażu. Gdyby to bylo takie niedobre to i podróże byly by zabronione z malym dzieckiem, a nie są :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry