reklama

Pazdziernik 2016

reklama
A ja mysle ze moze pod koniec przyszlego tyg..zobaczymy..ale ogolnie mi smutno bo myslalam,ze dzis albo w week bede juz mogla przytulic to moje male wielkie szczescie do serca:(
Mi chyba juz hormony szaleją bo leżę i płaczę...
 
Ostatnia edycja:
Mom to be gratuluję. jak Maleństwo ma na imię?:)

Betka mam nadzieję, że już na dniach urodzisz:)

Moja córcia dziś mało się rusza, że aż szok to dla mnie. Mam ogromną nadzieję, że szykuje się do porodu i to nastąpi w najbliższych dniach.
 
Ale ladna wage maja wasze skarby.moja kruszyna jak dobije 3kg bede sie cieszyc.gratulacje dla mam maluszkow kyorebjuz na swiecie.Betka ja pamietam jak bylam w ciazy z drugim dzieckiem urodzilam w dzien wyznaczonego terminu,nic nie wskazywalo ze urodze tego dnia .czulam sie dobrze nic nie bolalo .w nocy zaczal bolec mnie brzuch mialam wrazenie ze poprostu chce mi sie na kibelek a tu nic i tak pare podejsc.az w koncu gapnelam sie ze to skurcze.jak zajechalam do szpitala mialam juz rozwarcie na 7cm a coreczka urodzila sie pol godz pozniej
 
reklama
Życiowa nie podam Ci sposobu na zgagę, ale może pocieszy Cie to że ja mam codziennie praktycznie :(

Betka ja dziś też byłam na ktg i badała mnie moja gin. i mimo, że dziś termin z usg to nic nie zapowiada żeby to miało być dziś. A brzuch jak na @ boli mnie już któryś dzień a w nocy był koszmar. Do tego po badaniu troche pokrwawiłam. Nie wiem szyjka od dawna miękka a rozwarcia ani skurczy jak nie było tak nie ma...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry