• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Pazdziernik 2016

reklama
Bardzo bym chciala juz. Bo teraz twardnieje jak tylko pna zaczyna szaleć. Boli mnie to ale bardziej mam wrazenie ze to bol gniecenia jelit zoladka i ogolnie wnetrznosci niz skurcze. Chyba te skurcze to bardziej miesiaczkowy bol przypominaja i sa silniejsze prawda ?

Napisane na LG-D405 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja na początku sama nie wiedziałam czy mam skurcze bo bolało dzwoniłam do giną i powiedział ze jak będzie coraz mocniej bolec to do szpitala jechac
 
Biedne Wy ale to juz końcówka.
A my niestety spimy z małą w łóżku bo inaczej to bym nie przespała ani godziny w nocy a tak jest grzeczna. U nas pepuszek odpadł w 5 dobie zycia. Podejrzewam rowniez przpukline ponieważ jak mała płacze to nad pepkiem robi jej się takie uwypuklenie tska jak by kulka... Kolejna rzecz o ktora należy sie martwic ehhh. Dobra wyżaliłam sie a teraz co u Was dziewczyny? Ile to jeszcze oczekujacych?
 
Bellina fakt mloda w lozku to wygoda, cyca wystawie i spie dalej. Przyznam też, że jak sie budzi i widzi nas obok siebie to jest jakby spokojniejsza. Położne mi mowily, że niektóre dzieci potrzebuja wlasnie duzo czułości i dotyku i nasza chybs taka pieszczocha jest. Na razie zostaje z nami
 
Wiktorka poczytaj sobie o HNB. Moja córa też taka była, ba dalej jest. Moja już w korytku w szpitalu nie chciała sama leżeć. I szczerze liczę na to, że synek jednak nie będzie potrzebował takiej bliskości, bo dwulatka w domu ;)

Cowisnia mam to samo. Plus do tego cały piątek lekkich regularnych skurczy , niezależnie od pozycji i pryszniców. I co? I nic ;) a do terminu 10 dni.

Napisane na SM-A500FU w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Bellina poczytam:) moja w korytku tez nie chciala. Pierwszą noc przelezala i darla sie calutka noc. Pozniej pielegniarki kazaly brac ją do łóżka i dziecko spalo całą noc do 9/10' moja rodzicielka mowi, że ona czuje że tak dlugo na nią czekalam i dlatego taka jest. I wcale nie musi miec ciagle cycusia bo np tato w łóżku też jej starcza, wystarczy że pomasuje jej się plecki.
Tez nie ma co na sile dziecka izolować bo może potrzebuje wiecej uczucia i tyle. A nie będę, jak miniektorzy sugerują, czekac aż dziecko sie wyplacze..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry