reklama

Pazdziernik 2016

reklama
I jak ten koperek dziewczyny? Moja też brzuszek pobolewa ale bez tragedii, wydaje mi się że to przez karmienie na leżąco i nie układa jej się tak dobrze, a że zasypia przy cycku to też jej nie odbijam... U nas dramaty od kąpieli ok 19 do północy. Nie wiem, czy tak odreagowuje cały dzień, czy co ale zamiast spać to sama nie wie czego chce.
A klucha rośnie ładnie. Urodzona 3100, najniższa tydzień temu 2870, a już wczoraj 3260 :D
Dziewczyny nie rozpakowane trzymajcie się ciepło, to tylko kwestia dni ;)

Napisane na XT1072 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Tekila dzielna dziewczyna z Ciebie ja bym chyba nie wytrzymała. Trzymam kciuki aby się wszystko rozkręciło i dzidziuś był niedługo z Tobą. :* A mnie w nocy trochę łapały bóle jak na miesiaczkę ale nadal nie trzymaja się długo i są nieregularne więc nawet nie ma szans póki co na poród. Wczoraj to z tej bezsilności i natłoku emocji nakrzyczałam niepotrzebnie na męża i jeszcze na koniec się popłakałam. Dobrze że mój mąż wyrozumiały i wytrzymuje te moje końcowe wariactwa. Dziś znów cała noc nie przespana a rano wygladam jakbym się ostrzykała na twarzy botoksem :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry