reklama

Pazdziernik 2016

Maddzia mój też zawsze zaczyna od wywiadu, potem badanie (cytologię też pewnie zrobi tym razem, bo ostatnio miałam 2 lata temu), dopiero na końcu USG
 
reklama
Dam wam znac co i jak...ale ogólnie to liczyłam na to ,że badanie zrobi mi na samym początku, że od tego zacznie.....chodze prywatnie i ogólnie lekarz jest bardzo dobrym specjalistą.
Może zrobi tym razem....
 
Paulina zdrówka dla córki. Już wiadomo co jej jest?
Taka ja oby nic poza katarem się nie przypałętało córce. Zdrówka!

Kaiina chyba do mnie pisałaś o te terminy ja idę 2.03.
 
Tu, gdzie obecnie mieszkam, jeśli ciąża przebiega bezproblemowo, to przez cały okres nie ma kontaktu z lekarzem ginekologiem.. To akurat mi pasuje, bo nie ma dla mnie nic gorszego jak badanie na samolocie :oo::oo::oo: po każdej takiej wizycie w poprzedniej ciąży umierałam ze strachu, że coś mi tam naruszył:angry::angry:
Co do cytologii - na szczęście w styczniu robiłam, więc mam wynik "świeży", bo tu też jej w ciąży nie wykonują..:baffled: dziwne trochę...ale co kraj, to obyczaj..

Ja miałam wózek 3 w 1, i spacerówka też rozkładała się na do leżenia, dla mnie było to dosyć istotne..nie podobają mi się te "kubełkowe"..ani to ładne, ani zdrowe dla kręgosłupa dziecka.. Potem i tak kupiłam spacerówkę "parasolkę", bo mniej miejsca w aucie mi zajmowała.
Teraz nie wybiegam myślami tak daleko, przynajmniej dopóki serdusia nie ujrzę :) ale myślę, że sprzedam ten wózek w PL, a kupię coś tu na miejscu..
 
reklama
Aria mieszkamy w UK( Walia) ..w 2007 roku po raz 1-szy wyjechaliśmy do UK..pod koniec 2009 roku wróciłam do PL, kupiliśmy mieszkanie, powoli żyłam nadzieją, że jakoś nam się tu ułoży..niestety. Warunki pracy i płacy po prostu niegodne żeby żyć w naszym pięknym kraju. Tak więc znów życie zmusiło nas do emigracji;-) ;) ale nie narzekam. Córka chodzi do szkoły, coraz lepiej włada angielskim i walijskim.. nie zapeszając - chyba znaleźliśmy swoje miejsce do życia:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry