Ojej, jak ciężko nadrobić po całym dniu, solidna produkcja postów dziś była
Jeszcze raz gratuluję wszystkich dzisiejszych wizyt, pięknych fasolek. Buzia się sama cieszy do tych Waszych zdjęć z usg
Jaguś, śliczna córcia, jaki wulkan energii!
Dziękuję za wszystkie rady w sprawie zajadów. Dziś miałam szalony dzień, ale jutro po pracy pójdę do apteki podpytać o maść i balsam.
Nevka, bardzo mi przykro, że przeżywasz ten stres oczekiwania na wizytę i dalsze wieści. Wiem, że łatwo napisać, ale pamiętaj, że masz teraz za zadanie przede wszystkim odpoczywać i otaczać ciepłymi, pozytywnymi myślami to maleństwo w środku, żeby w spokoju rozwijało się. A potem będziesz wstawiać z Cherry i Arią zdjęcia z usg
Ruda, za ten koktajl truskawkowy, to teraz musisz mnie zaprosić do siebie

Truskawki to ciągle moje zbyt mało zrealizowane pragnienie w tej ciąży. Czasem, jak mnie napada, robię koktajl z mrożonych, ale teraz nie mam żadnych zapasów i nie wiem, jak zasnę po tym zdjęciu

A jak bardzo nie mogę się doczekać tych świeżutkich z pola...
