Moja mala nie ma 4-5 lat tylko niespelna 8 miesiecy, jest na etapie leku separacyjnego w dodatku na cycku i nie akceptuje ani smoczkow ani butelek. Wiec predzej by mi serce peklo niz pozwolilabym jej zostac beze mnie i wyc caly czas. O ile nie ma problemu zostania w dzien z tata o tyle w nocy juz tak bo ojciec cycka nie ma najprosciej na świecie.
Dodzwonilam sie do gina ale odechcialo mi sie juz pisac po naskokach na mnie...