Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
to ja dołączę do Was dziewczyny, tego samego zdania jestem co do tych dzieciaków z programów kulinarnych itd itp sama też lubię oglądać ugotowanych i top chef akurat tą edycję jakoś pominęłam bo siedząc w domu wciągnęłam się z różne seriale i czasem z nudów nawet ukrytą prawdę hehe tam to są dopiero zdrady;d
a i robiłam dziś test z sody i nic się nie zadziało nie spieniło się nic a nic czyli moje przeczucia i ten wynik mówią to samo...ale do usg jeszcze niecałe dwa tyg
Mnie tez sie nie podobaja programy z dziecmi przerost ambicji u rodzicow. I zawsze mi szkoda tych dzieciaków jak odpadają strasznie to przerzywaja:/ ja tez przy ugotowanych bardziej skupiam sie na domach wlascicieli uwielbiałam bitwe o dom ogladac
tekila ale u gdzie to serduszko slyszalas w jaki sposob? A ok detektor doczytałam
U mojego dzidziolka tętno było 160, więc jeśli temu wierzyć to kolejna kobitka następne USG mam dopiero za miesiąc, oby lekarz miał szansę zobaczyć co tam się chowa między nóżkami;P
A bo może z wrażenia coś źle napisałam :-) :-) Kupiłam ten detektor ale firmy Angel bez pomiaru- nie chce się tym denerwować :-) wystarczy, że cis tam słyszę :-) :-)
Programy telewizyjne z zarozumiałymi dziećmi też mi się nie podobają... A kulinarne jak najbardziej. Chwilowo miałam przerwę, jak męczyły mnie takie najgorsze mdłości. Ble, jak ciężko było patrzeć na te mięsiwa różne...
Mam wrażenie, że z tym tętnem, to jednak podobnie, jak z testem z sody Jestem ciekawa, czy na wizycie 21.04 maluch się ułoży tak, że będzie widać płeć.
Ruda, heh, dlaczego córeczka będzie różowo-miętowa? To Twoje kolory?
@Aria1010 w takim razie życzę Ci dziewczynki. Masz już chłopca, to byłaby parka Jak będzie drugi chłopiec, to życzliwi będą pytać kiedy córka, a tak może dadzą Ci spokój
A z ciekawości czy ktoś sprawdzał kalendarz chiński? U mnie niestety nie da rady sprawdzić, bo miałam owulację 31 stycznia lub 1 lutego, a to na przełomie chłopca/dziewczynki.
Moja przyjaciółka rodziła w tamtym roku i zrobiła ten test wśród swoich ciężarnych znajomych i kuzynek;D Nie sprawdziło się tylko jednej.
Proponuje zrobić trzy testy - z sody, z kalendarza chińskiego i tętna Jak się sprawdzą wszystkie, to trzeba wierzyć;D