reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Październikowe dwie kreski 2020 🍀

reklama
A nie myślisz że jak co miesiąc ci cienie, cienia wychodzą to jest coś nie tak? A ty się co miesiąc nakrecasz jak jakaś poparzona?
Pokaz mi w którym miejscu się nakręcalam?? 🙂
Z cieniami zawsze powtarzalam że pewnie jest to fabryczna krecha.
Zawsze mówiłam że testowanie to dla mnie fun i nie użalam się potem nad sobą że nie wyszło.
Co innego jak w zeszłym roku starałam się na 100%.
I wszystko jest ze mną ok 😅😅
 
Pokaz mi w którym miejscu się nakręcalam?? [emoji846]
Z cieniami zawsze powtarzalam że pewnie jest to fabryczna krecha.
Zawsze mówiłam że testowanie to dla mnie fun i nie użalam się potem nad sobą że nie wyszło.
Co innego jak w zeszłym roku starałam się na 100%.
I wszystko jest ze mną ok [emoji28][emoji28]
Polecam udać się do psychologa.
Co miesiąc od 2019r się nakrecasz.
A czytając twoje posty to jak bajki Andersena [emoji23] bez pozdrowień [emoji869]

Reszcie pięknych kreseczek na teście [emoji1364][emoji1364]
 
Usunęłam się ze wszystkich grup staraniowych żeby odpocząć, jestem tylko tu, bo jednak stworzyłam ten wątek i nie chciałam tak odejść. Ale po tym co dzisiaj czytam to chyba i stąd się zawinę, bo nie potrzebne mi to. zamieszanie totalne, aż niemilo...
 
reklama
Do góry