reklama

Październikowe Mamy 2010

EFA super że już w domku. W ogóle to podziwiam niektóre z Was, zero stresu, Efa jak weteranka urodziła, na drugi dzień już w domku. Margarrita też siedziała na luzaka po odejściu 2 szklanek wód płodowych. A ja czekam nie wiem na co, bo nie wiem czego się tu spodziewać. Chciałabym żeby odeszły mi wody w domu bo przynajmniej będę wiedziała że do szpitala już czas, skurczy to ja nie będę umiała odliczać.

Suszy mnie od kilku dni jak na niezłym kacu!!
 
reklama
Ja też nie spie, wzięłam prysznic, wypiłam kawe, zaraz musze M obudzic żeby poszedł z psem, zrobić piersi w sezamie na obiad i wybieramy się do Ikei z rana póki ruchu masakrycznego nie ma. Po powrocie mam zamiar robić taki torcik Tort American Beauty - Przepis bo znajomi po południu na kawe wpadają a doszłam do wniosku że musze pieczenie ćwiczyc - jak nie wyjdzie to m do sklepu po ciacho skoczy :)
 
Witajcie!
Ja też już po kawie i po lekkim śniadaniu. Od 6 już nie mogłam spać,ale próbowałam:no:.
Natolin współczuję ci stresów związanych ze zwolnieniem... Ja mam wypisane do 7 października,czyli jeszcze z "górką".

Zazdroszczę Wam Ikei:crazy:
 
Ja też nie spie, wzięłam prysznic, wypiłam kawe, zaraz musze M obudzic żeby poszedł z psem, zrobić piersi w sezamie na obiad i wybieramy się do Ikei z rana póki ruchu masakrycznego nie ma. Po powrocie mam zamiar robić taki torcik Tort American Beauty - Przepis bo znajomi po południu na kawe wpadają a doszłam do wniosku że musze pieczenie ćwiczyc - jak nie wyjdzie to m do sklepu po ciacho skoczy :)

na pewno wyjdzie pyszny:)

zazdroszcze wam tej ikei:( ja zeby kupic pare drobiazgow musialam jechac az do gdanska do ikei, bo w olsztynie nie ma niestety, a tyle tam fajnych tanich rzeczy
za paliwo zaplacilam wiecej niz za zakupy:/
 
witam przy sniadanku:-)
widze ze mamy kolejna mamusie:) superrrrrrrr
ja obudzilam sie z malym bolem pleckow rano ale przeszlo heheheh. zaraz zrobie sobie kawusie i zjem placek;sernik z makiem:tak:a potem obiadek i spacerek zeby pozbierac troche jesiennych lisci z córcią. słoneczko ladnie swieci wiec trzeba korzystac..a M zarz jedzie na IP na kolejna serie zastrzykow na ta pokrzywke. ale juz dzis bardzo ladnie mu to prawie zeszlo wiec jest dobrze.a jutro mam w planach mycie okien bo M w dociu na zwolnieniu chorobowym do piatku wiec mi pomoze i zawiesi firanke:-Dmilej niedzieli wam zycze kochane:tak::tak::tak:;-)
 
reklama
dzień dobry :)
a my z małą sobie leżymy, wystawiamy brzuszki do słonka za oknem i czekamy na śniadanko do łóżeczka :D och, jak ja kocham niedziele :D potem to tylko dzidźce ten luksus wylegiwania się przysługiwać będzie.
i pogoda taka cudna! za oknem widzę kasztanowce, już całe takie jesienne, pogodne :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry