reklama

Październikowe Mamy 2010

Ciasto sie ostalo,ale baaardzo niewiele. Małż od rana opróżnia blachę;-). Niestety,nie bardzo wyszło,bo a) nie do końca urosło; b) ciutkę się przypiekło:zawstydzona/y:. Ale...trening czyni mistrza:tak:,więc nie zrażam się:-)

makuc ojeeej!!!! Mnie małż,podobnie,jak Idę małż by z domu wygonił;-). A pochwalisz się,co i gdzie;-) sobie dziarasz? Zdrówka dla Alicjusza i małża
roxi gratki ząbkowe
ida zdróweczka dla ciebie i Miśki:*
mamaagusi oby zębiska wyszły szybko
rysia przeczytałam o twojej psiapsiółce :-(:-(:-(
efa u nas wieje,ale żeby sztorm?????:no::no:
natolin co to ja do ciebie chciałam???? Acha,już wiem :******* ślę:-)

A co u nas? Generalnie oki,poza tym,że Franek ma guza wielkości piłeczki od golfa,bo w końcu:no: spadł z drabinki od łóżka Kuby. A jutro przyjeżdża mamuśka,więc weekend będę w rozjazdach(ale myślami przy was)
 
reklama
EMIŚ jak juz zrobię to się pochwalę ale to za jakieś 2-3 tygodnie dopiero, chociaż nie ukrywam, że chciałabym zdecydowanie wcześniej z tego względu, że nie lubię czekać. No ale skoro 2 lata czekałam to 3 tygodnie mnie nie zbawią ;-) a ciacho (mimo drobnych niedociągnięć) na bank Ci pyszne wyszło! no i współczuję Frankowi upadku. To on się na drabinkę wspinać próbował? ale hardcore.
 
no i współczuję Frankowi upadku. To on się na drabinkę wspinać próbował? ale hardcore.

On już kilka razy wszedł na górę na łóżko do Kuby. Jesteśmy bardzo uważni,staramy się,aby nie wchodził sam do Kuby do pokoju,ale,niestety,czasam zapomnimy zamknąć drzwi od jego pokoju. No i stało się:-(. Jak ja bym chciała,żeby to Franka coś nauczyło:baffled:

A widzisz,przypomniało mi się,że pytałaś się o zdrowie małża. Jest ok. Dba o siebie,zdrowo odżywia,zero alkoholu,tylko fajeczki zostały. No i charakternie się baaardzo zmienił(na dobre oczywista)
 
Bry wieczór

kania plecy mnie bolały od noszenia Lenki bo cały czas na ręce chciała ale dziś już lepiej.a co do dentysty to miałam taki uraz ze długo nie chodziłam i wołami by mnie nie zaciągneli a teraz to mogę siedzieć caly dzień:-)
rysia :-( z powodu koleżanki
makuc z tym bankomatem to jest że my co miesiąc z wyplaty S odkladamy sobie pewna sumę i jego brat pożyczył bo do holandii wraca auto sobie kupił i mamusi tez i gaz do tego swojego chciał załozyć no i oczywiście nie ma nic a mnie szlak trafia bo on zarobi w tydz tyle co mój w miesiąc i jeszcze pożycza niedosyć że od nas to jeszcze wczoraj od małej to euro co jej na gwiazdkę dał to pożyczył bo zatankować musi.
moriam u nas na topie w śpiewaniu ogórek zielony i tym mnie maltretuje żeby jej spiewać
mamaagusi ja to też święta nie jestem swoje za uszami mam i wiele osób by chciało zebym była inna lepsiejsza i wogóle ale tak się niestety nie da bo nie ma idealnego człowieka na świecie więc nie przejmuj się.A mi się wczoraj też pielucha biedronkowa urwała z jednej strony jak chciałam zapiąć.
sariska gratki zębolka Zuzinki
kroma zdrówka dla was
dobranocka wow ale Justysia rozgadana

cdn narazie tyle bo u mnie wichura i moze mi wciac neta a szkoda by było pisania
 
IDEK oby nie! wypluj to i odpukaj w niemalowane. Nic Ci na nic nie siądzie i nikt się niczym od Ciebie nie zarazi. No mój ma całą rękę i łydkę w tatuażach, więc nic do gadania w tej kwestii nie ma ;-)
:-p:-p:-pzgadnij co ten jęzor ma znaczyć;-)

emiś, aż mi się paszcza uśmiechnęła jak o przemianie twego ślubnego przeczytałam:-)a dla Franusia całus w śliweczkę:***;-)

tatuś karmi pociechę a ja wcinam racuchy maminej roboty:cool2:
 
cd
makuc tatoo mi się kiedyś tez marzył ale już mi się wymarzył i za stara na takie coś juz jestem stwierdzam
ida zdrówka duuuuuuuuuuużo
mamaagusi Lenka tez chyba dziś pogodę czuła bo marudna jakaś taka
emilab następne będzie lepsze

no a u nas tak,nocka ok z jedną pobudką rano zamiast mleka to zrobiłam małej kuleczki z mlekiem i co?aż 4 łyżeczki zjadła to chlebek poszedł w ruch i skibkę wciągła z serkiem później ona swój obiadek ale też malutko i drzemka dziś tylko godz,po drzemce z nami obiad i tu już lepiej było z jedzeniem.Posprzątałam w kuchni i sobie pojechałam na zakupy jedzeniowe i na kawkę do kuzynki,jak wróciłam to kolacja i szykowanie do spania i od 19 już śpi mój bąbelek marudny.A wogóle to S był i szczerze to nie odpoczęłam prawie wcale bo zachciało mi się sprzątać tak trochę lepiej niż zwykle.I to wsio chyba.



co tu tak pustooo???:-(
 
Ostatnia edycja:
ja juz po kolacyjce, serii brzuszkow i siadam do kompa

Maura dzis wieczorem podla juz po 19, bo w dzien w ogole nie spala! mam nadzieje, ze nie oznacza to konca dziennej drzemki!:szok:jeszcze nie!
makuc- tatoo, wow! mnie maz by nie wyrzucil, ale ja bym tez tatuazu sobie nie zrobila, bo nie lubie rzeczy nieodwracalnych. ja nawet makijazu permanentnego brwi nie zrobilam wlasnie z tego powodu, chodz dlugo mialam na to ochotebardzo mi sie tatuaze podobaja, ale u kogos:)
emiliab- oj , buziak we Frankowego guziora od forumowej cioci
dawidowe- my tez dzis na szczepieniu, Maura 0,5 cm wyzsza, ale tez i kilogram grubsza! Takiego mam kluska w domu!

a co tu tak cicho w ogole
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry