hej wreszcie was nadrobiłam Wracam w przyszłym tygodniu i w oczekiwaniu na meza robie pobojowisko i wielkie ogruzowanie mieszakania, pranie i prasowanie ciuszków i ostateczne zakupy. Reszte pozamawiam na allegro i akurat przyjade to przyjdzie poczta pod same mieszkanie. Codziennie kapie sie w morzu czerwonym i jak narazie nic mi nie jest zreszta ani lekarz w Polsce ani w Egipcie nie widzi przeciwskazan. Dzidzia naezy raczej do grzeczniejszych a maz wkoncu pogodził sie ze bedzie Laura anie Jasmin ;-) Sadze ze jednak mnie kocha hihihihi.
Wiecie jak mi sie juz marza polskie wedliny i rzeczy które tu nie ma a generalnie jadam w Polsce raz na rok a wiec bułke z salcesonem i musztarda, jajka w majonezie, szynke w galararecie z pomidorem na wierzchu i nozki w galerecie eh