Ryba.
Fanka BB :)
Ja mam dokładnie tak samo i do tego budzę się jeszcze kilka razy w nocy lub nad ranem tak na na 5 sek. i zasypiam, a mój synek jak rano przyjdzie to gada po prostu "mamusia no wstawaj wreszcie". Dobrze, że on nie wstaje o 6ej.Ja mam z zasypianiem - do 2.00 średnio się męczę... a rano mogłabym się nie podnosić z łóżkamoja dwulatka jednak otwiera mi oczy na siłę, znosi stertę zabawek i gada, gada, gada............
