reklama

Październikowe mamy 2017

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Ja mam wizyte we wtorek o 16.30. Sie stresuje powoli.

0d1yskjoc3ajckru.png
 
ja dalej oprócz dziwnych reakcji na niektóre zapachy nie mam nic. Nawet brzuch odpuścił... Jedynie piersi czasem bolą ale to jak sie kładę spać bo śpię na brzuchu. Zaczyna mnie to coraz bardziej niepokoić

ja mam podobnie. W ogóle nie czuję się w ciąży. Owszem pobolewa mnie brzuch i nie mam @. A tak to zawsze rano mnie mdliło jeśli nie zjadłam śniadania, wiec teraz zawsze dbam o to żeby najpóźniej 30 min po wstaniu zjeść (tym bardziej że przyjmuję leki), wyczulona na zapachy zawsze byłam wiec nie wiem czy to objaw ciąży. gdyby nie testy z krwi nie uwierzyłabym że TO się dzieje.
Do tego dochodzi nader dziwna wydzielina choć u mnie "skrzywiona" tym, że po cc rozeszła mi się wewnętrzna blizna. Jeśli pęcherzyk zagnieździłby się w jej okolicach to mowy nie ma żebym donosiła bo zwyczajnie by nie wytrzymała. Ot, tak mnie spaprali po pierwszym porodzie. u mnie nie jest biała lecz piaskowa. Beżowa. Tak żeby było ciekawiej.

ja mam niby wizytę w ten wtorek ale chyba pójdę dopiero za tydzień... Chciałabym mieć już coś namacalnego, chciałabym zobaczyć zarodek, teraz zapewne będzie wciąż jeszcze pusty pęcherzyk. Nie wiem dlaczego jest we mnie tyle obaw. może z racji tego, że tak długo się staraliśmy o drugie dziecko i zwyczajnie boje się że kolejny raz się zawiedziemy...

to tyle marudzenia. Idę zjeść lody.
 
A ja nie mam ochoty na nic specjalnego... w sumie nadal nie mam apetytu, chociaż z żołądkiem już lepiej. czasem jak siądę do jedzenia, to w końcu mi smakuje, ale mam specjalnej ochoty jeść. Mam nadzieję, że Maleństwo nie będzie zagłodzone z tego powodu.
 
Dziewczyny musimy wierzyć że wszystko będzie dobrze [emoji173] Musi być...
Z tymi objawami to różnie bywa... Ja w pierwszej ciąży mdłości miałam przez 2 tygodnie, zanim dowiedziałam się o ciąży... Poza tym kompletnie nic. Cieszyłam się że przynajmniej od @ odpocznę przez 9 miesięcy a tu dupa, całą ciążę brzuch mnie pobolewał jak na @ [emoji23][emoji23][emoji23] Teraz jestem dobrej myśli bo objawy identyczne [emoji16]
Z zachcianek to u mnie śledzi ciąg dalszy- mężuś jeździł do sklepu bo aż się zaśliniłam na samą myśl [emoji23][emoji23][emoji23]
USG mam we środę rano, będzie 6t2d więc mam nadzieję zobaczyć już dzidzolka i pięknie pikające serduszko [emoji173]

w57v3e3kfucyl84a.png
 
reklama
Ja tez mam wizyte w srode i dzisiaj czuje sie lepiej niz wczoraj ale do "dobrze" mi daleko...

Maly dzisiaj wylal syrop wiec tak sie wszystko kleilo ze mylam w calym domu podlogi...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry