reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Moje Panie,z takie pytanie do Was kieruję:
W poprzednich ciazach i w obecnych jakie były Wasze zachcianki,a na jakie jedzenie Was odrzucalo i co mieszkało/mieszka w brzuszku?
Taką sondę robię,zanotuje i zobaczę czy stare jedzeniowe przesądy są nadal aktualne:)
Dla chętnych:)
U mnie zachcianek brak, na początku odrzuciło mnie od kawy teraz pije normalnie, słodyczy nie jem ale przed ciążą też nie jadłam. W brzuszku prawdopodobnie mieszka synuś
 
Ona ma prawie 20 lat..... nie takie rzeczy w swoim życiu zjadła ;)
Najwięcej zależy od tego czy czekolada mleczna czy gorzka i czy pies duży czy mały. Jak duży i tabliczka mlecznej to tych toksycznych dla psa składników tam jest tyle co nic, jak gorzka i mały piesek to masakra. Naczytałam się kiedyś jak mój 4 kilogramowy pieso zezarl jedną kostke mlecznej czekolady, całą noc nie spałam i słuchałam czy oddycha :D
 
reklama
Moje Panie,z takie pytanie do Was kieruję:
W poprzednich ciazach i w obecnych jakie były Wasze zachcianki,a na jakie jedzenie Was odrzucalo i co mieszkało/mieszka w brzuszku?
Taką sondę robię,zanotuje i zobaczę czy stare jedzeniowe przesądy są nadal aktualne:)
Dla chętnych:)
U mnie w sumie jedyne co sie zmieniło, to fakt, że zaczęłam jeść słodycze. Przed ciąża zdala. A teraz pod każdą postacią :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry