reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Mi z rzeczy dziwnych przeszkadza nos, te zapachy, masakra jakaś, ostatnie 3 dni mnie mdliło, ale po śledziach i kiełbasie przeszło. Narazie jest ok.
 
U mnie testy niejednoznaczne, chyba muszę iść na bete, do gina Narazie nie ma po co iść. Trzeba się uzbroić w cierpliwość
1518350473-82f95af068afa5fd-aaaaaa.jpeg
 
Myślę, że 1 test 7 lutego był robiony 12 dni po owulacji
Jkb, u mnie wyglądały podobnie pierwsze cztery testy, w pierwszy nawet mąż nie uwierzył i powiedział że to dla niego nie jest wiarygodne ;) A dziś zrobiłam z ciekawości tak w środku dnia i od razu dwie wyraźne kreski wyskoczyły. Więc chyba nie będę nawet jutro szła na tą betę, szkoda kasy. Wizytę u lekarza mam 19.02, na akcję serca pewnie za wcześnie ale po poprzednich przebojach chcę po prostu wiedzieć czy siedzi w dobrym miejscu.
 
reklama
Jkb, u mnie wyglądały podobnie pierwsze cztery testy, w pierwszy nawet mąż nie uwierzył i powiedział że to dla niego nie jest wiarygodne ;) A dziś zrobiłam z ciekawości tak w środku dnia i od razu dwie wyraźne kreski wyskoczyły. Więc chyba nie będę nawet jutro szła na tą betę, szkoda kasy. Wizytę u lekarza mam 19.02, na akcję serca pewnie za wcześnie ale po poprzednich przebojach chcę po prostu wiedzieć czy siedzi w dobrym miejscu.
To widzę, że u Ciebie podobnie z tą betą. Ja jutro miałam iść ale na drugie po co mi ten stres. W piątek idę do lekarza i mam nadzieję, że ciąża tym razem będzie w macicy ładnie a nie w jajowodzie. Trzymam kciuki za Twoją wizytę! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry