reklama

Październikowe mamy 2018

Pokroić schab na centymetrowe plastry, ułożyć na patelni, na to cebulka pokrojona w piórka. Posolić, popieprzyć, zrobic sos: smietana, musztarda, miod i troche maki, zalac tym sosem mięso i tak dusić aż będzie miękkie:) zależy co kto lubi, taki pomysł jakby co podrzucam.
Hm ciekawy przepis. Powinno wyjsc smaczne. Tylko nigdy jesscze sosu na miodzie nie probowalam. Czuc go?
 
reklama
@blueberry93 ja mam subkliniczna niedoczynność tarczycy. Ale kiedy zaszlam w ciążę moje tsh spadło do 0,06. Juz myslalam, że wpakowalam się w nadczynność, ale lekarz kazał mi pozostać przy euthyroxie (bralam 25 mg). W kolejnych tygodniach tsh zaczęło rosnąć, najwięcej mialam 2,8, więc lekarz zalecił zwiększyć dawkę do 50 mg i po tym tsh mi spadło do 1,8 i tak utrzymywalo się około 10 tyg. Teraz znów poszło trochę w górę i dodatkowo mój endo twierdzi, że moja tarczyca ma za małą objętość. Będę to z nim jeszcze konsultować. Generalnie moja tarczyca też szaleje, ale na szczęście w granicach normy.

Ze względu na to, że mam termin na 30 września, to usg polowkowe miałam już miesiąc temu. Moja ginekolog daje mi tylko skierowania na usg, sama nie robi - taka polityka medicoveru. Już jedną ciążę tak miałam prowadzoną, z tym, że w lux medzie 5 lat temu. Nie jest to już dla mnie problem.

Gratuluję upragnionej ciąży:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry