reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Mam już kopię, zadbalam o to zanim pismo napisałam Ale już tak jakieś kłamstwa były. Pewnie teraz kolejne rzeczy powypisywal. I nawet jakbym teraz wzięła ta kartę to już miałabym podstawę o fałszowanie dokumentacji. Rozmawiamy tylko przez dyrekcję placówki.
Nie reagował na moje dolegliwości. Miałam wpisywane ze "ciąża bez dolegliwości" mam guzek nad pepkiem to nawet nie dotknął i powiedział że pewnie to nic takiego... morfologia czy mocz to dawał skierowania.
Super ze xero wczesniej zrobilas...
A na reszte badan..(.brak skierowan.).. to tez dowod....
zajrzyj w swoja teczke jak bedziesz przy okazji.......i jak dopisal..to juz masz kolejne dowody na falszowanie dokumentacji... kolejne xero rób....
 
@Emol Ja bym nie pisała, że chcesz zdjęcia z tych USG, bo Ty przecież dobrze wiesz, że takie zdjęcia nie istnieją, a osoba postronna może uważać, że naprawdę sobie ich życzysz - taka ironia zaciemnia sytuację i robi z Ciebie wariata. Odpisałabym raczej, że odpowiedź lekarza odbierasz jako próbę obrony poprzez atak na Ciebie, że zawiera ona stwierdzenia nieprawdziwe (i tu wymieniła, które), że jest ona dla Ciebie oszczercza i narusza Twoje dobre imię, że również personel medyczny był świadkiem uchylania się lekarza od wykonania USG (z tego, co pamietam to chyba raz był jakiś lekarz praktykant, miałaś przyjść kilka dni później i zrobiłaś to na darmo, za co nawet przepraszała Cię jakaś pani z personelu - tak było?)
 
reklama
Ja muszę dwie dziennie wypić. Jak zdarzy mi się wypić tylko jedną kawę rano to mam mega spadek sił pomiędzy 16 a 18 godzina (zazwyczaj godzinę przed powrotem męża z pracy) co jest niebezpieczne przy moim raczkujaco - wstajacym przy meblach synku :D
U mnie na szczęście kawa z mlekiem 0,5% ładnie się przyjmuje, więc jedną dziennie piję nadal. Kawa, obok slodyczy, to moje uzależnienie, dobrze, że chociaż na nią mogę sobie pozwolić przy cukrzycy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry