Zazdroszczę ze mozesz sie obracac bez budzeniaJa też więcej śpię na prawym. Położe się na lewym A budzę się i tak na prawym. Może organizm wie lepiej jak mu dobrze.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zazdroszczę ze mozesz sie obracac bez budzeniaJa też więcej śpię na prawym. Położe się na lewym A budzę się i tak na prawym. Może organizm wie lepiej jak mu dobrze.
Mam to samo. Pobudka przy każdym obrocie :/Zazdroszczę ze mozesz sie obracac bez budzeniadla mnie obrot na drugi bok to wielkie przedsiewziecie i zajmuje czasem nawet 2 minuty
dlatego sie budze po kilka razy w nocy na sama zmiane pozycji
![]()
Tez mi dokuczaja takie bole, dopiero jak rozchodze to jest lepiej.Chodzę od rana jak pingwin,tak mnie boli spojenie łonowe jakby mnie ktoś w nocy skopał...
He he [emoji1] też się zastanawiam jak to robię. Bo jak świadomie się chce przekręcić to nie jest tak kolorowo [emoji3] nieraz krzyczę do M weź mnie popchnij [emoji23] [emoji23]Zazdroszczę ze mozesz sie obracac bez budzeniadla mnie obrot na drugi bok to wielkie przedsiewziecie i zajmuje czasem nawet 2 minuty
dlatego sie budze po kilka razy w nocy na sama zmiane pozycji
![]()
Ja to w ogole bardzo czujnie spie od kiedy sie maly urodzil i chociaz wcale nie zamierzalam to na kazde jego stekniecie sie budzilam. A ze zdarzaja sie noce ze spi z nami w lozku, to dla mnie kazdy jeden ruch w lozku jest powiazany ze swiadomoscia. Balabym się ze obracajac sie cos mu zrobie.Mam to samo. Pobudka przy każdym obrocie :/
Ale byla o tym mowa jakos niedawno. Jest na ten temat artykuł na stronie mamy ginekolog. To stary opis i nie powinno sie tak pisac bo to w błąd wprowadza. Powinnno być opis na siatce cdntylowej i wszystko miedzy 5-90 centylem jest ok
Córka śpi z nami od 6 lat. Dopiero teraz po remoncie będzie spała sama, więc ja też śpię jak zającJa to w ogole bardzo czujnie spie od kiedy sie maly urodzil i chociaz wcale nie zamierzalam to na kazde jego stekniecie sie budzilam. A ze zdarzaja sie noce ze spi z nami w lozku, to dla mnie kazdy jeden ruch w lozku jest powiazany ze swiadomoscia. Balabym się ze obracajac sie cos mu zrobie.
Co dzień to gorzej....co to nas jeszcze czeka...Tez mi dokuczaja takie bole, dopiero jak rozchodze to jest lepiej.
No to marzenia sa po to by sie spełniały. Oby do 2kg juz niedługo dobiła. Wazne, ze wiedza co robic i monitorują. A ty psychicznie jak dajesz radr? Bo jestes w szpitalu teraz , dobrze zrozumiałam?