reklama

Październikowe mamy 2018

Z tą córka u mnie to jeszcze nie do końca wiadomo. 66% to w sumie nie tak dużo. Poza tym to nasze pierwsze dziecko wiec czy córka czy syn to bardzo wyczekane

nzjdyx8dtnebih09.png
To tak jak u nas [emoji4][emoji173]

p19u9jcg9y71ca8m.png


Wizyta nfz 9 kwietnia [emoji173]
Wizyta prywatna 19 kwietnia [emoji173]
 
reklama
Dzisiaj cały dzień jest mąż, jutro rano przychodzi pani do pomocy. Ona zostanie z chorą córką (planuję jechać jutro do poradni patologii ciąży, a to zabierze mi kilka godzin), ale czyszczenie nosa i podanie czopków jest po naszej stronie. Podejrzewam zwykłe przeziębienie, nie chcę gdybać o przyczynach, bo wyjdzie, że jestem zrzędliwa. Brakuje mi przyjaciółki, której mogłabym się wygadać o wszystkich swoich bolączkach... moja rodzina jest przyzwyczajona, że jestem twardą babką i o problemach nie gadam, więc nie przywykli do udzielania mi wsparcia, a wręcz podnoszą mi ciśnienie.
 
Dzisiaj cały dzień jest mąż, jutro rano przychodzi pani do pomocy. Ona zostanie z chorą córką (planuję jechać jutro do poradni patologii ciąży, a to zabierze mi kilka godzin), ale czyszczenie nosa i podanie czopków jest po naszej stronie. Podejrzewam zwykłe przeziębienie, nie chcę gdybać o przyczynach, bo wyjdzie, że jestem zrzędliwa. Brakuje mi przyjaciółki, której mogłabym się wygadać o wszystkich swoich bolączkach... moja rodzina jest przyzwyczajona, że jestem twardą babką i o problemach nie gadam, więc nie przywykli do udzielania mi wsparcia, a wręcz podnoszą mi ciśnienie.


A gdzie mieszkasz @aspekt ? :-)
Jutro czeka Cię zatem wyczerpujący dzień.
Może Córci przejdzie na tyle, że będzie się o wiele lepiej czuła.
Przechodzisz teraz trudniejsze chwile więc pozwól sobie na bycie kobietką.
Nawet sobie popłacz. To pomaga.
Jak dzisiaj miałam dobrą niedzielę z fajnym spacerem i odpoczynkiem A Siostra uświadomiła mi, że istnieją tzw. dule, czyli kobiety, które pomagają podczas porodu.
Slyszałyście o tym Dziewczyny? Znacie temat ?
Jakieś rady?
Bo generalnie myślę, że Mąż mi dużo pomoże...no ale może warto zainwestować w taką pomoc ?
 
Ostatnia edycja:
A gdzie mieszkasz @aspekt ? :-)
Jutro czeka Cię zatem wyczerpujący dzień.
Może Córci przejdzie na tyle, że będzie się o wiele lepiej czuła.
Przychodzisz teraz trudniejsze chwile więc pozwól sobie być kobietką.
Nawet sobie popłacz. To pomaga.
Jak dzisiaj miałam dobrą niedzielę z fajnym spacerem i odpoczynkiem A Siostra uświadomiła mi, że istnieją tzw. dule, czyli kobiety, które pomagają podczas porodu.
Slyszałyście o tym Dziewczyny? Znacie temat ?
Jakieś rady?
Bo generalnie myślę, że Mąż mi dużo pomoże...no ale może warto zainwestować w taką pomoc ?
Tak, dziewczyny są świetnie przygotowane, znają techniki relaksacji, przede wszystkim są, by być dla Ciebie. Znam pary, które mimo porodu w dwójkę - brały również doulę. Głównie ze względu na jej spokój, opanowanie, ogromne wsparcie.

Wysłane z mojego F3311 przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry