reklama

Październikowe mamy 2018

Ja muszę dobrze poczytać o chustach bo widzę,że wielu rodziców się zachwyca,ale ja jeszcze się nie przekonalam

My kupilismy chuste, indywidualny kurs wiązania a nasz syn tak szybko rosl i przybieral na wadze ze dla mnie noszenie bylo bardzo duzym obciazeniem dla kregoslupa bo mam chory wiec jak tylko zaczal trzymac glowe i zrobil sie stabilny w ogole to wlasnie na szmatach moja przyjaciolka wynalazla mu nosidelko z babybjorn i to rzeczywiscie uzywalismy czesto ale nosil tylko maz. Teraz mam nadzieje chusta mi sie przyda jak bedzie malutka drobniutka dziewczynka[emoji1317][emoji1317]
 
reklama
My kupilismy chuste, indywidualny kurs wiązania a nasz syn tak szybko rosl i przybieral na wadze ze dla mnie noszenie bylo bardzo duzym obciazeniem dla kregoslupa bo mam chory wiec jak tylko zaczal trzymac glowe i zrobil sie stabilny w ogole to wlasnie na szmatach moja przyjaciolka wynalazla mu nosidelko z babybjorn i to rzeczywiscie uzywalismy czesto ale nosil tylko maz. Teraz mam nadzieje chusta mi sie przyda jak bedzie malutka drobniutka dziewczynka[emoji1317][emoji1317]
Ja małą przesadziłam ma mei tai jak miała około roku, fajnie się nam nosiło :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry