reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Mi właśnie zajedza smażony kurczakiem... okropieństwo!
Ja też dziś kotlety z frytkami i mizerią [emoji16] Plus krem ze świeżych pomidorów.. Choć w sumie teraz mi niedobrze na samą myśl, że mam to ugotować [emoji12] Nie wiem, czy to sprawka dużych dawek duphastonu, które biorę od kilku dni, ale lekko mi powróciły mdłości...
 
Tak jak pies moich rodziców... tzn moj Ale został u rodziców... taki sam nygus... jak ktoś się nie ruszy to za chiny nie wstanie [emoji23]
Moj nie wstanie poki ktos sie nie podniesie. Ale nic dziwnego... wspieral mnie nad ranem to teraz odsypia totalnie bezobslugowe zwierzę. Byle miski pelne i na podworko na chwile wyjsc :)
 
reklama
Witaj! Jestesmy w tym samym wieku! Tez mam w przyszłym tyg prenatalne- w czwartek :-) Tez pierwsza ciąża i wszystkim się martwie! Jak Ty się czujesz? Ja myślałam, ze w moim wieku będzie gorzej a tu żyć nie umierać [emoji6] tylko dwa tyg miałam mdłości ale takie do przeżycia! Skąd jesteś?
Witaj. Jestem spod Wrocławia. Cały czas chodzę jak nakręcona. Boję się o Maleństwo. Dzisiaj kluje mnie dół brzucha z prawej strony i oczywiście się wkrecam. Chciałabym żeby ciaza była bardziej zaawansowana, żeby było bezpieczniej. No nic, trzeba się jakoś uodpornic i uzbroić w cierpliwość.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry