Wzięłam Sony'ego z bidula pod Sochaczewem, gdy miał 3 miesiące (z fundacji Judyta) Teraz ma 1,5 roku.
To taki blablador. Miks charta i labradora. Pytanie kto kogo wykorzystał seksualnie [emoji16]
Wiedziałam, że nie będzie malutki, ale kurna jest wzrostu charta. I sierść gubi cały rok. Labradorowate tak mają. Weźcie to pod uwagę, gdyby któraś rozważała tę rasę lub psa w tym typie.
Na nasz metraż jego wzrost to przegięcie. Chociaż to i tak nic, bo poprzedni pieseł był dogiem niemieckim [emoji41]
No, ale co zrobić. Kocham go, jest moim obrońcą.
Śpi ze mną w łóżku czego nie znosi Jacek.
Także kiedy mąż przyjeżdża to pies ma bana na sypialnię.
Chyba nie pisałam nigdy, że mąż mieszka i pracuje pod Francją.
Wróci na stałe do Polski jesienią.