Asia28BK
Fanka BB :)
Moga odmówić, tylko NFZ nie może odmówić.Na prywatnie z bólem na pewno przyjmą powiedz że jesteś w ciąży i teoretycznie nie mogą ci odmowic
Praktycznie wizytę gabinety nie pracują...tylko dyzury
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Moga odmówić, tylko NFZ nie może odmówić.Na prywatnie z bólem na pewno przyjmą powiedz że jesteś w ciąży i teoretycznie nie mogą ci odmowic
Teoretycznie tak dlatego jeżeli ktoś tutejszy by przejął ziemię itp to dom zostanie a jeśli całość sprzedamy razem z domem to kupimy im mieszkanieA co wtedy z teściami. Nie musicie im zagwarantować siedliska dożywotniego?
SuperJa już po prenatalnych, na usg wszystko super, czekam na wyniki pappa [emoji4] dp wg usg 11.10 i będzie kolejna dziewczynka na forum [emoji16]
A kiedy robiłaś?Ja[emoji3]
Wiesz, ja jestem zdania że zdrowi psychicznie ludzie nie chcą zajmować się rolnictwem[emoji23] nie widzę ku temu żadnych racjonalnych powodów, tymbardziej wzniosłej potrzeby żywienia świata. To się po prostu za bardzo lubi i masz misję jak lekarz czy nauczyciel z powołania [emoji23][emoji23][emoji23]Teoretycznie tak dlatego jeżeli ktoś tutejszy by przejął ziemię itp to dom zostanie a jeśli całość sprzedamy razem z domem to kupimy im mieszkanie [emoji16] zresztą jak my sobie pójdziemy to jej córeczka w podskokach do niej przyleci [emoji16] pewnie się w tym momencie zastanowicie dlaczego w takim razie na nią nie zapisali hahah otóż córeczka nie ma zamiaru w życiu pracować a już tym bardziej w gospodarstwie
Po 3 dniach liczysz na wyniki? Ja robiłam we wtorek. Mi napisali w panelu klienta termin realizacji 16 kwiecień.A kiedy robiłaś?
Ja w poniedziałek to jest jakaś malutka szansa, że jutro już będą... :O
Jutro będą 4Po 3 dniach liczysz na wyniki? Ja robiłam we wtorek. Mi napisali w panelu klienta termin realizacji 16 kwiecień.
Nawet nie wiesz ile ludzi jest takich co właściwie traktuje gospodarstwo jak pracę i tyle... Może dlatego że nasze pokolenie wie że życie może być piękne i rzadko kto zostaje na gospodarstwie a jak już to jest ktoś kto jest zmuszony albo tak wychowywany że nie ma innego wyjścia... Kiedy rodzić cię nie pilnuje jak się uczysz itp tylko ci powtarza że musisz zostać na gospodarstwie a później przy każdym niepowodzeniu życiowym powtarza że do niczego się więcej nie nadajesz to taka osoba w końcu nie potrafi myśleć inaczej.... Przykre jest to że rodzic potrafi taka krzywdę własnemu dziecku zrobic..Wiesz, ja jestem zdania że zdrowi psychicznie ludzie nie chcą zajmować się rolnictwem[emoji23] nie widzę ku temu żadnych racjonalnych powodów, tymbardziej wzniosłej potrzeby żywienia świata. To się po prostu za bardzo lubi i masz misję jak lekarz czy nauczyciel z powołania [emoji23][emoji23][emoji23]