reklama

Październikowe mamy 2020

hey dziewczyny, czy wasz lekarz kazał Wam od któregoś momentu przychodzić na KTG np. co tydzień?
Bo właśnie zastanawiam się jak to jest.. bo byłam półtora tygodnia temu na wizycie.. i lekarka powiedziała, że to nasza ostatnia wizyta i teraz w dniu terminu mam się zgłosić do szpitala.. i tyle.. i trochę mnie to dziwi, że zamiast jakoś bardziej zagęścić opiekę w końcówce powiedziała że mam nie przychodzić... co Wy na to?
U mnie normalnie kazała mi przyjść w 38 , 39, i dzisiaj byłam także byłam 3 razy na ktg a dzisiaj mam 39+5 jutro mam pierwszy termin porodu z USG a 4 mam drugi wyliczony z miesiączki ostatniej. Powiedziała mi dzisiaj że jak nie urodzę do 8 mam przyjść znowu na ktg a później już skierowanie do szpitala. Dziwi mnie to dlaczego tobie położna nie kazała ani nie zapisała Cię na ktg myślę że wszędzie każą przychodzić. Może zadzwoń i się zapytaj ?!
 
reklama
Wlasnie wracam od położnej . Mówi ze jak są takie bóle już niedługo w nocy pewnie zacznę rodzic . Generalnie jest mocno nisko ale i tak pozostało czekać :)
Przepraszam wcześniej nie mogłam napisać. Też się pytałam i jak uciska na krzyż to dziecko wchodzi w kanał rodny wczoraj wieczorem miałam takie skurcze co pół godziny i 12 w nocy przeszły a dzisiaj na ktg ani jednego hehe a teraz znowu czuje że zaczynają mnie krzyże boleć jak nie urodzę do 8 to mam przyjść na ktg i po skierowanie. Ale mówi że jest pewna że do tego czasu urodzę 😊😊 Ja tak coś czuję że to będzie na weekend no ale zobaczymy czekamy dalej 😊😊
 
Przepraszam wcześniej nie mogłam napisać. Też się pytałam i jak uciska na krzyż to dziecko wchodzi w kanał rodny wczoraj wieczorem miałam takie skurcze co pół godziny i 12 w nocy przeszły a dzisiaj na ktg ani jednego hehe a teraz znowu czuje że zaczynają mnie krzyże boleć jak nie urodzę do 8 to mam przyjść na ktg i po skierowanie. Ale mówi że jest pewna że do tego czasu urodzę 😊😊 Ja tak coś czuję że to będzie na weekend no ale zobaczymy czekamy dalej 😊😊
Ja wstępnie wizytę mam na 11 chyba ze urodzę to ona przyjdzie do mnie :D
 
reklama
U mnie normalnie kazała mi przyjść w 38 , 39, i dzisiaj byłam także byłam 3 razy na ktg a dzisiaj mam 39+5 jutro mam pierwszy termin porodu z USG a 4 mam drugi wyliczony z miesiączki ostatniej. Powiedziała mi dzisiaj że jak nie urodzę do 8 mam przyjść znowu na ktg a później już skierowanie do szpitala. Dziwi mnie to dlaczego tobie położna nie kazała ani nie zapisała Cię na ktg myślę że wszędzie każą przychodzić. Może zadzwoń i się zapytaj ?!

no właśnie też się zastanawiam jak to możliwe, że teraz (właśnie teraz) mam nigdzie nie łazić.. generalnie powiedziała, że jak coś będzie mnie niepokoić to mam przyjść.. ale ja nie wiem co może być niepokojące.. więc generalnie - nie wiem.. po prostu sama sobie będę chodziła do niej na to ktg mówiąc, że się niepokoję i tyle... ja generalnie mam mega zastrzeżenia do tej prowadzącej.. w życiu już bym jej nie wybrała drugi raz... dzięki za odpowiedź!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry