reklama

Październikowe mamy 2020

Dziewczyny, melduje się po wizycie. Lekarz wyliczył, że dziś 5+4 (czyli zgodnie z apka ciąża+), niestety jeszcze nie było widać serduszka. Ale jest ładny pęcherzyk i lekarz mówił, że widać, że kształtuje się zarodek. Powiedział, że wszystko wygląda optymistycznie [emoji3526][emoji3526] Serduszkowa wizyta za dwa tygodnie..
Cudnie no to czekamy na srduszko
 
reklama
Wiecie co chyba sie stresuje wizytą w środę. Nie wiem czy nie przełożyć wizyty na jakis poźniejszy termin... nie chciałabym iść i usłyszeć że przyszłam za szybko stresować sie, że coś jest nie tak.. ale jak przełoże to lubego nie bedzie w tygodni i on z kolei się bedzię stresował, że nie byl ze mna i mysle że może byc mu przykro.

Cześć Karolina, idź i nic się nie martw, ja poszlam 6 dni po zrobieniu testu i w prawdzie nie bylo jeszcze nicwidac na USG ale tez dostalam progesteron i mocniejszy kwas foliowy bo mam skłonności do silników i bardzo sie cieszę, bo jestem spokojniejsza. Dzisiaj mialam rozmowę z pracodawcą, stresios na maksa a tu kolejna niespodzianka, dostalam namiary do kilku lekarzy bo mieszkam w Irlandii i nie bardzo mam pojecie gdzie, co i jak, mamy dwa szpitale w okolicy wiec tez mi szefowa podpowiedziala który lepszy i jeszcze mi zaproponowala ubranka w spadku po jej dzieciaczkach 🤗 A ja w nocy nie moglam spac glupia 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry