reklama

Październikowe mamy 2020

Dzień dobry [emoji4]
A ja nie robiłam ani jedej bety, opieram się tylko na samopoczuciu i testach.
Myślę że już poczekam do wizyty do lekarza ale tak jak Was czytam to chyba się skusze na ta bete [emoji6] i tak muszę iść do laboratorium na badania.

A jak wam się dziewczyny śpi?
Mnie ciągnie brzuch prawie cały czas A w nocy przychodzi taki moment że się kręcę z boku na bok i nie mogę spac [emoji853]
Co do snu, to na mnie ciąża działa mega usypiająco i śpię jak dziecko 😁
 
reklama
Pracuję na oddziale intensywnej terapii, jestem pielęgniarką. Myślę, że dzięki mnie szpital zużyje roczny zapas środków dezynfekcyjnych w ciągu miesiąca [emoji41] jakoś to będzie.
Czym się zajmujesz, jeśli można spytać?
Tak jak mówisz, zachowaj wzmożone środki ostrożności i na pewno będzie dobrze [emoji1696][emoji4]
 
Ale to nie powinien być Twój problem tylko szefa. Ty musisz myśleć o sobie i maluszku . To jego firma, więc co się przejmujesz ?
Moim szefem szefów (dyrektorem szpitala) nie przejmuję się wcale. Moją szefową (oddziałową) przejmuję się trochę bardziej, bo jest cudowną kobietą i zawsze w potrzebie mogę na nią liczyć. Moimi koleżankami z oddziału przejmuję się jeszcze bardziej, bo tworzymy zespół i przy nagłym zwolnieniu grafik się sypie. Moimi pacjentami przejmuje się najbardziej, bo z braku personelu odziały są coraz częściej zamykane. Muszę być w pracy tak długo aż przeszkolą osobę na moje miejsce, bo nie każda może odrazu wejść w taki tryb i specyfikę pracy. Niestety. Oczywiście jeśli ciąża byłaby zagrożona to musiałabym iść na zwolnienie nagłe, ale póki co muszę poprostu bardziej uważać i oczywiście w duchu panikowac (jak to ja mam w zwyczaju, taki ze mnie typ) ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry