Karolina*87
Fanka BB :)
Hej ja z badaniem, usg oraz cytologia, która mi robila bo oczywiscie mialam sprzed 2 lat [emoji26] placilam 250
Ile kosztuje wizyta u tej pani ?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ile kosztuje wizyta u tej pani ?
No nasze organizmy chyba wiedzą gdzie mogą bo mam to samo . W domu mnie zbiera co 10min a jak wyjdę na zewnątrz to spoko nigdzie nie chodzę bo się boje . A we wtorek mam do fryzjera na strzyżenie ale chyba nie pójdę - bo się boje co to będzieWytrzymałam w przychodni godzine, w aucie dałam radę, a tylko weszłam do domu i sie porzygalam. Wczoraj to samo, u okulisty czekałam godzine, w aucie półtora godziny, tylko weszłam do domu i biegłam do łazienki-,-
No tak to by wyglądało. Ale i tak wszędzie chodzę z siatką xD tak na wszelki wypadek. Ale do fryzjera bym nie poszła. Za dużo zapachow. To by się źle dla mnie skończyło.No nasze organizmy chyba wiedzą gdzie mogą bo mam to samo . W domu mnie zbiera co 10min a jak wyjdę na zewnątrz to spoko nigdzie nie chodzę bo się boje . A we wtorek mam do fryzjera na strzyżenie ale chyba nie pójdę - bo się boje co to będzie
No nasze organizmy chyba wiedzą gdzie mogą bo mam to samo . W domu mnie zbiera co 10min a jak wyjdę na zewnątrz to spoko nigdzie nie chodzę bo się boje . A we wtorek mam do fryzjera na strzyżenie ale chyba nie pójdę - bo się boje co to będzie
Ja do sklepu nie chodzę. Nie dałabym rady. Nie dość, ze szybko robi mi się słabo, gdy stoję to jeszcze te zapachy. Dzisiaj w przychodni ktoś tak się popsikal perfumem, ze myślałam, ze padne. Siedzialam przy drzwiach, zeby jakiś przewiew byl. I poszłam specjalnie na 7, bo wtedy najmniej ludzi.To mój organizm chyba nie wie... Chodzę z workiem. Do sklepu wchodzę tylko takiego osiedlowego, żeby było szybko. Do marketów jeździ mąż. Udało mi się jakoś przeżyć wizytę w laboratorium, a bycie na czczo to jakaś katorga, na szczęście już za mną. Czekam z niecierpliwością na drugi trymestr i wierzę, że wtedy przejdzie. Oby.
To ty tez masz takie straszneTo mój organizm chyba nie wie... Chodzę z workiem. Do sklepu wchodzę tylko takiego osiedlowego, żeby było szybko. Do marketów jeździ mąż. Udało mi się jakoś przeżyć wizytę w laboratorium, a bycie na czczo to jakaś katorga, na szczęście już za mną. Czekam z niecierpliwością na drugi trymestr i wierzę, że wtedy przejdzie. Oby.
To ty tez masz takie straszne [emoji853]
Ja jak lekko głodna jestem lub rano jest tragedia musze szybko troszku coś zjeść jak się przyjmie to za 1h coś więcej w małych ilościach. Ale mdłości mam straszne ja tam się boje gdzieś iść mąż na zakupy pojedzie ja się nie ruszam z domu . Ale mam ochotę na grysik a nie jadłam go chyba z 10lat lub na budyń .
O kurcze to faktycznie. Damy damy rade jeszcze trochę i przejdzie który masz tydzień ?O mojej desperacji świadczy fakt, że wydałam ponad trzy stówy na badania w laboratorium, które mam blisko domu mimo, że mogłam je zrobić w ramach ubezpieczenia 40 km dalej. Nie dałabym rady dojechać. Ale! Damy radę dziewczyny! Jeszcze troszeczkę [emoji123]
U mnie 8+0 we wtorek zgodnie z OM, lub w poniedziałek zgodnie z USGTo u mnie 9+0 dzis![]()