• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2021

reklama
Powiedzcie mi, jak to jest z czipsami. Dzisiaj zjadła pół paczuszki i właśnie w połowie zaczęłam się zastanawiać, czy to nie szkodzi. Zaczęłam czytać i aż się przestraszyłam, że już mogłam zaszkodzić. To zdrowe i racjonalne odżywianie jakoś mi nie wychodzi w ogóle, np. wczoraj też trochę frytek zjadłam 😔 czy takie dwa dni rozpusty mogły zaszkodzić? (Czytałam, że podczas smażenia wydziela się jakiś składnik, który może mieć wpływ m.in. na układ nerwowy Groszka).
Czy może któraś z Was wie coś więcej na ten temat i może mi trochę rozjaśnić sprawę, czy to chodzi o codzienne objadanie się chipsami?
Ja właśnie zjadłam całą 😬 myśle, ze nie ma co popadać w paranoje jeśli po za chipsami jemy inne pełnowartościowe produkty ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry