• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe mamy 2021

@Damilus mnie tak w dole pleców boli jak się przeforsuje, jak poszaleje za bardzo z mopem i odkurzaczem 😀
@Celia89 u mnie z chalka to jest co sobotni rytuał, córcia tak lubi że zawsze rano w sobotę idziemy po ta chalke razem do sklepu albo jade do jakiejs piekarni i potem śniadanko razem szykujemy😀 a wędzona makrele uwielbiam wręcz 😂 to jeśli powiedzą mi że mogę jakaś smakowa ta glukozę to zrobimy ranking smaków i wybierzemy która bedzie najlepsza 😂
:D ja teraz sprobuje cole :D Ide po plyn do prania to moze znajde chałke :D
Z tego co czytałam to jak makrelka wędzona na gorąco to można 🙂 chociaż wait, chciałam Ci podać odnośnik do stronki, ale teraz znalazłam inną, gdzie piszą że nawet wędzona na gorąco nie bardzo. Ehh, i bądź tu człowieku mądry i pisz wiersze
:P niby sie nie powinno bo listeria czy inny ciort. Wytrzymam pol roku bez makreli :p odzyskuje apetyt to moze zaczne jesc normalnie pieczone ryby. Narazie jestem turbo vege i smieciozerna.
 
reklama
Ja jutro na badaniach podpytam się jak to u mnie w labo jest z tą glukoza, czy można ta smakowa wypić, bo nie ukrywam że w poprzednich ciążach jedna z gorszych rzeczy była właśnie ta glukoza, fuj, no idzie mi to dziadostwo, a że raczej napewno będę musiała to pić już niedługo to się wypytam i może łatwiej pójdzie ta smakowa.
Koniecznie daj znać!
 
Cześć dziewczyny!
U mnie jak jeden dzień spoko, to drugi już nie za bardzo. Czuję się trochę jak na karuzeli. Dzisiaj znowu czuję jakieś przeziębienie w sobie :/.
W poszukiwaniu naturalnych metod walki z chorobskiem natrafiłam na przepisy na syrop z miodu, imbiru i cytryny i... O mamo!
Jak ten imbir obłędnie pachnie! Chyba od początku ciąży żaden zapach nie działał na mnie tak wspaniale, normalnie stałam w kuchni i wachalam ten imbir. 🙈😂
Screenshot_20210315-145141~2.png

Poza tym jak tak was czytam to w sumie w wielu kwestiach mogę przybić piątkę. Chałka to jest jedno z największych dóbr ostatniego czasu, a zapach ryb niezmiennie mnie odrzuca. Chyba pierwsze rybne danie zjem już po porodzie. Chociaż chodzi mi po głowie czasem jakaś puszka szprotek albo sardynek.. boje się tylko, że jak otworzę puszkę i poczuję zapach to apetyt minie.
W ogóle... Czy ryby z puszki można w ciąży? Czy też lepiej nie? ☺️
 
Nie wiem czy mozna :D ale wczoraj zjadlam ze smakiem dopóki bułka nie stanela mi w gardle.
:D tez pije udawana lemoniade. Tylko cytryny i miod. W sumie za malo miodu i troche kwasnawe;p Widze gozdziki tez.
 
Tak, goździki też. W niektórych przepisach występował też czosnek, ale nie jestem samobójcą. 🙈
Wysłałam starego po cheetosy ketchupowe. Chodzą za mną od 3 dni. Skoro jeszcze mi nie przeszło to znak. 😂
Tak bym chciała mieć ochotę na jakieś turbozdrowe rzeczy, a tu chałka u cheetosy. Masakra.
 
reklama
Tak, goździki też. W niektórych przepisach występował też czosnek, ale nie jestem samobójcą. 🙈
Wysłałam starego po cheetosy ketchupowe. Chodzą za mną od 3 dni. Skoro jeszcze mi nie przeszło to znak. 😂
Tak bym chciała mieć ochotę na jakieś turbozdrowe rzeczy, a tu chałka u cheetosy. Masakra.
No ja stwierdzilam ze w tej ciazy bede swiadoma matka bo w poprzedniej to slodycze maki i kfc kentaki :D o! Az polozna mnie opiepszala ze bede miec spasione dziecko. Wala :D Wazyla tylko 2990 i miala zlowrogie slipia jak ja ze mnie wykroilo. Tak wku... noworodka to swiat nie widzial. Jeszcze fryzura ala wujekn stefan czyli wielkie zakole na czole a z tylu wlosy do lopatek ;D I wydala okrzyk! i wtedy uslyszalam ze ma tak piskliwy glos ze mi wszyscy wspolczuja bo bede miec z tym dzieckiem przewalone. No i mam :D Tescie to chyba nie wierzyli na poczatku ze to ich syna :D bo miala czarne wlosy i oczy jak wegle, a teraz niebieskooka blondyna. Ale nadal wsciekla :D

Tak czy siak mialam jesc ryby 3 x w tyg, warzywa kilogramami :D mieso ograniczyc to sie zgadza :D jesc kasze ryze blonnik, owoce rozsadnie a jem pizze z piekarnika w dodatku spalona bo mylam gary XD chipsy wczoraj batony XD Chociaz dzis sie pilnuje bo ta pizza to byla bomba weglowodanowa a jutro glukoza na czczo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry