reklama

Październikowe skarby :)

Witam witam
U nas wszystko w porządku. Nicole chodzi z chęcią do żłobka i super się tam bawi :-)
U nas nie ma bilansu 2-latka. My mamy wizyte dopiero w styczniu :-D :-p
Młoda rośnie jak na drożdżach ma 94cm, 14kg wagi ;)
Gada już sporo a teraz miesza to z francuskim więc już w ogóle nie idzie jej zrozumieć :laugh2:
 
reklama
Witam,

U nas obecnie juz jest OK.
Sonia troche pochorowala, zwykle przeziebienie jakie wisi w powietrzu, wszycy pokolei sa chorzy...

Ja w koncu zaczelam prace. Sonia zostaje z niania od dwoch dni. Przed pierwszym dniem prawie nie spalam, bo nie wlasciwie nie znam pani, zostala mi tylko polecona. No, ale jak przyszlam do domu, Sonia nie rzucial mi sie w ramiona z rozpaczy, a fajnie sie bawila. Jestem wiec zadowolona.

Ja na bilas przez t przeziebienie dopiero ide. Mysle, ze w tym tygodniu dowiem sie jakie ma wymiary i ile wazy.

Pozdrawiam,
 
Witam !
My już po bilansie ! Wyniki : 95cm i 12kg . W centylach wyszła oczywiście niedowaga , ale Pani doktor prosiła się nie martwić - taka to już uroda mojej Niusi .
Sandra , to bardzo dobra wiadomość ! Możesz napisać co robisz , gdzie pracujesz ?
To już wszystkie jesteśmy pracującymi mamami.
Pozdrawiam , Magda
 
Magda!!!
mam do Ciebie prośbę ...moją kolezanka właśnie podjęła decyzje że chce odejść od swego męża i zupełnie nie wie od czego ma zacząc.Radzi sie mnie....a ja jestem zielona.Możesz powiedzieć jakie podjąć pierwsze kroki?? Gdzie sie udać ...co pisać??SZOK.
dzieki z góry za odp.
Anka
 
Magda napisałam do Ciebie na prv.Dzieki jeszcze raz.
U nas wszystko ok.....z jednymmankamentem.damianowi sie poprzestawialy godziny i.....chodzi spać o półncy...probowalam juz mu uciac popludniowa drzemke......niestety dzisiaj padał przed chwilka jak kawka......ciekawe o ktorej wstanie i o ktorej pojdzie lulac na noc.Pzdr.
 
Witam,

Ania, moze przynajmniej pozniej wstaje i daje Wam pospac. Mam nadzieje, ze mu szybko minie i bedziecie chodzic o normalnych porach spac.

U nas znow choroby. Ja weekend na uczelni spedzilam z angina i wysoka goraczka, a Sonia czyms mi sie zatrula i w sobote pare razy wymiotowala az wieczorem miala goraczke, naszczescie juz dzis wysztko OK, podobno nawet ladnie jadla, tylko sporo spala.

Praca... Narazie jeszcze jestem troche do tylu. Nagle musze wstawac o 5, robic obiad, do pracy na 7 do 15, do domu, zajmowac sie Sonia, pozniej ewentulana nauka i od nowa. Zajmujes ie malowaniem smiesznych postaci na poszewkach, fartuchach, krawatach, bokserkach. Nic wielkiego, ale mila praca, bezstresowa, w godzinach wlasciwie jakie mi sie podobaja, wolne moge sobie wziasc kiedy chce (oczywiscie rozsadzie). Zarobkow z tego wielkich nie ma, ale zawsze bedzie na studia i zachcianki Soni :-D

Pozdrawiam,
 
Witam,

Przez te choroby cos mi sie dni poprzestawialy, bylam swiecie przkonana, ze dopiero dzis jest 29 :eek:


Dla Nicole i Adriana

Wszystkiego najlepszego,
Zdrowka, szczescia, duzo radsci

Sonia z rodzicami


 
reklama
Aaaa ! Ania - a ja z uporem maniaka.... ! Czytaj na prv :)

U nas w porządku !
Nikola zdrowa . Jakaś się ugrzeczniona zrobiła przy babci ;) Proszę , dziękuję , przepraszam w kółko ....
Mój teść zaproponował nam ostatnio wspólny wypad na narty :szok:
Że niby oni zajmą się Niuśką , pod czas kiedy my będziemy na stoku :cool2:
Kurcze już mi się chce jechać :tak:

Sandra - to Ty musisz być uzdolniona plastycznie !
Ja w czasie studiów pracowałam już w kancelarii prawniczej - ;-)
sprzątałam ją ;-) he he . Ale to były dobre pieniądze dla studnetów !

Pozdrawiam , Magda
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry