reklama

Październikowe skarby :)

Witam dawno mnie tu nie było:zawstydzona/y: ale ten czas tak szybko leci :szok:
Marzec zlecial nam w miare spokojnie (jak na razie, bo to jeszcze nie koniec) za to w lutym chyba z dziesiec razy bylam z Kamilem u lekarza, co wyszedl na pole od razu kaszel, katar, temperatura:wściekła/y: po badaniach okazalo sie ze ma dosc wysoka anemie, i chyba przez to byl mniej odporny na rozne bakterie.Ale teraz juz wszystko OK:tak:

BRAWO dla Matiego...Z Kamilem nie mielismy zadnych problemow jesli chodzi o siku i kupki do nocnika w dzien. Ale za to mam problem nocnego pampersa, rano jest tak przesikany ze az ciezki, ale to po czesci jest moja wina :zawstydzona/y: poczekam do lata,bo jak ssika sie do lozka to na polu szybciej pranko mi wyschnie.

Poadrowionka.
 
reklama
Witam
Dzięki Basiu , zastosujemy porady pani psycholog .
Robi się już cieplutko na dworku więc i my zaczniemy bitwę o pampersa.
Dziś cały dzień byliśmy na powietrzu:-) Mogłam zająć się już ogrodem i skalniakami :tak: Pogoda była cudna ! Mam nadzieję , że będzie jż tylko lepiej.
Niusia była tak umotana ,że zaraz po dobranocce legła w objęcia Morfeusza i takim to sposobem wieczór nam się szykuje romantyczny;-)

Paulka , u nas również pampers po nocy ciężki.

No to lecę na randkę z moim ukochanym:tak:
Pa !
 
Witam,

U nas pogoda ladna, ale wieje, ze ma glowe urwac:sick:

Sonia jeszcze kaszle, ale tylko w nocy, nic jej nie pomaga, zadne suropki apteczne i domowe sposoby... Lekarka stwierdzila, ze jeszcze pare nieprzespanych nocy i powinno byc OK, a wychodzic z nia czesto.

Pozdrawiam,
 
Hello
SANDROS mojego Kamilka tez meczyl kaszel i glownie na noc, lekarz kazal mi podawac BALADEX-syrop zaobiega stanom dusznosci. Kamil mial bardzo duzo lekarstw i niestety nie pamietam czy byl on na recepte, w kazdym badz razie juz na nastepna noc nie kaszlal i fajnie mu po tym przeszlo.

A teraz z innej beczki.....Kamil nadal nie ma jeszcze zebow piatek:confused: :baffled: :szok: czy to naormalne???
 
Damianowi piątki wyszły prawie miesiąc temu.Strasznie to przezył bo mimo choroby wywalały mu jeszcze zęby.Miał 40 stopni gorączki:(
Mam Nadzieje że Kamil łagodnie to przejdzie.Pozdrawiam
 
O Raaany to ja juz zaczynam sie bac:szok:
U Kamila kazdy wychodzacy zab = choroba
no to super:baffled:
mam nadzieje ze do wrzesnia mu wyjda zanim pojdzie do przedszkola.
W maju lub czerwcu mam zamiar zaszczepic go przeciw pneumokokom moze to tez w jakis sposob pomoze, tzn mam nadzieje ze chorobsko bedzie mialo lagodny przebieg:confused:no chyba ze do maja te piatki mu wyjda:baffled:
Pozdrowionka.
 
No właśnie PNEUMOKOKI....... u nas na całe miasto dali 100 szcepionek....i róbta co chceta.....
Ja też planuje zaszczepić Damiana.....ale nie wiem czy dowiozą szcepionek.....
 
U nas na cale szczescie mama mojego meza (nie pisze TESCIOWA bo nie lubie tego okreslenia jest brzydkie:-p ) byla pielegniarka ma znajomosci w osrodku dlatego Kamil ma zarezerwowana szczepionke,ale teraz znalazlam cos na temat meningokokow i zastanawiam sie czy by tez na to go nie zaszczepic...musze jeszcze o tym poczytac.Rany ile teraz jest jest tych okropiestw w powietrzu:szok:
A co Wy o tych szczepionkach myslicie moze pomozecie mi i innym mama podjac decyzje..?:confused:
 
reklama
Witam,

Paulka dziekuje za syrop, moze nastepnym razem sprobuje, obecnie jest juz dobrze.

Co do zabkow, to u nas tez nie ma 5, a i rowniez zab = choroba. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze.

A szczepionki... Nie szczepie. Zarowno moja, jak i paru innych znajomych mama lekarze powiedzieli, jak bardzo chcemy to mozna szczepic, ale takiej koniecznosci nie ma. Jest masa innych dodatkowych szczepionek, nieraz bardziej potrzebnych, o ktorych zaden rodzic nawet nie slyszal.

Pozdrawiam,
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry