reklama

Październikowe skarby :)

Witam
Niedawno wróciliśmy z dworku. Pogoda rewelacyjna ! Mój ogród zaczyna żyć:-) Na drzewach pojawiły się pierwsze listki , a na wierzbach koćki:tak:
Ach jak ja lubię wiosnę !
W domku mam już wszystko posprzątane - jak nigdy na niedzielę palmową -BŁYSK. Nie jest to niestety moja zasługa :zawstydzona/y: , tylko Pani Danusi , kochana kobitka , która od jakiegoś czasu pomaga mi w domowych porządkach.

Szczepić nie szczepić ?! Hmmm Niusia nie idzie w tym roku do przedszkola,
więc z pneumo... się wstrzymamy .
Jestem zwolenniczką szczepień więc na pewno w przyszłym roku małą kujniemy . Mamy już za sobą szczepienie przeciw ospie wietrznej, mogę stwierdzić , że działa ponieważ Niunia miała styczność z dziewczynką z ospą i nie zachorowała. Wpływ ma również na mnie moja mama , która całe życie przepracowała jako epidemiolog.

I na koniec , rzecz jakże istotna ! Moja córka chodzi bez pieluchy i WOLA siusiu !:tak:
Pozdrawiam , Magda
 
reklama
Magda ciesze się bardzo że się udało.

Aniu nie musisz Damiana szczepić na pneumokoki - rybomunyl jest po części szczepionką na pneumokoki. To wiem od mojej pediatryczki bo tez chciałam szczepić. Nie zabezpiecza w takim stopniu jak typowa szczepionka ale podobno wystarczy.

Pozdrawiam
Basia
 
Witam,

Magda gratuluje.
Sonia tez nie zachorowala na ospe, a w czasie ferii ta choroba rozlozyla wiekszosc dzieciakow. To juz z reszta druga proba Soni, zaczymam sie zastanawiac, co jest, bo szczepiona nie byla.

Pozdrawiam,
 
Witam
Magda no to gratulacje dla Nikoli! :-)
BASIU pozwolilam sobie skopiowac twoja rade co do nocnikowania.. mam nadzieje ze nie masz mi tego za zle?? moze innym dziewczynom pomoze, ale jesli Ci przeszkadza to to wykasuje :tak:

Co u nas.. dzisiaj jest ostatni pampers na noc i wtedy juz calkowicie odpuszczam! :-) :baffled: troche sie tego obawiam ale coz ;-)

Nicole coraz wyrazniej zaczyna mowic az milo :laugh2:
papuguje kazde slowo wiec trzeba niesamowicie uwazac hihi

Ostatnio mam niesamowitego lenia i nic mi sie nie chce.. a tu swieta niedlugo..
dzisiaj siedze przy kompie bo kupe roboty dostalam a mialam myc okna :no:
Niestety musza poczekac.

Podczytuje Was czasem ale nie zawsze mam czas odpisac :dry:
Buziaczki dla Was i skarbow!!
 
Monia a proszę bardzo:tak: po to je umieściłam. U nas ze spaniem w nocy jest w miarę ok. Zdażają się wpadki ale to dlatego, że Mati czasem nie chce dać się odsikać w nocy. Choć jedna wpadka na 2-3 tygodnie to jeszcze nic takiego:-)

Czytałam twój post o krzyczeniu na dziecko na innym wątku . Jak byłam z Matim u tej psycholożki to ona powiedziała mi, że dwulatek jest super choć już sprawia probelmy ale trzylatek jest osiem razy gorszy. Dzieciaki sie buntują, nie chca współpracować, zawsze mają inne zdanie i są na tyle cwane, że potrafią nami manipulować ( ale się zrobiłam autorytet po jednej wizycie ). Więc myślę sobie, że chyba najgorsze jeszcze przed nami :)

Ja tez się wkurzam na Matiego, najbardziej jak chcę żeby poszedł spac a on robi wszystko, żeby mnie rozbawić : stoi miny, chowa się pod kołdrę, śpiewa itd. i co najgorsze zwykle mus ię udaje. A potem to już jest nie do opanowania i kończy się zwykle krzykiem :(

Pzdr.
Basia
 
Witam,

Basia nie strasz, Soni juz cwaniaczy i sie buntuje. Ja naszczescie jeszcze jakos sobie radze, ale Rafal to juz nie daje rady. Sonia wie, ze przy nim moze wiecej i coraz manipuluje nim.
U nas jeszcze niestety dochodzi rozpieszczanie w przedszkolu...
Jednyne krzyki sa przy jedzeniu - ostatnio nie umiemy jej w domu nakarmic, nie usiedzi przy stole nawet 5 min, nie mowiac juz by cokolwiek chciala jesc, a w przedszkolu podobno je najpiekniej....

Pozdrawiam,
 
Hej
ehh no ja staram sie juz troche pilnowac z tym krzykiem :baffled:
A wiecie mamy pierwsza nocke bez pampka zaliczona!!!! :-) :happy:
Przed snem zrobila siusiu i rano odrazu na nocnik siusiu :-D
no zobaczymy jak to dalej bedzie ;)
Oj wystraszylas mnie z tym 3-latkiem :baffled:
No ale coz
Jakos ostatnio mam lenia jesli chodzi o sprzatanie.. ale dzisiaj sie zamierzam za nie zabrac...
Milego dnia!
 
Witam !
Moniaa gratulacje dla Nicole !
U nas póki co nie ma szans na nockę bez pieluchy. Mała śpi twardym snem i nie kontroluje się na tyle , aby przebudzić się na siusiu.
Pampers z nocy zawsze jest mokry .
Natomiast w dzień córka spisuje się na medal , do tego stopnia , że nawet na dworek chodzi bez pieluchy !
Mam już święta w domu :tak: Gości mam w lany poniedziałek więc na spokojnie wszystko zdążę sobie przygotować .
W niedzielę jedziemy świętować do mojego brata .

Niunia póki co nie sprawia nam większych kłopotów wychowawczych , ale jestem przygotowana na pogorszenie się jej zachowania . Ja również słyszałam o buncie trzylatków .
Ważna będzie z pewnością konsekwencja , która jest słabą domeną mojego męża.

Pozdrawiam
 
reklama
Witam

Wychodzi na to że tylko Damian leje w pieluchy :(
Kiedy on zrozumie że piluchy sa beeee

Wczoraj zaszczepiłam Damiana na Pneumokoki, zakupiłam juz na Meningokoki i zaszczepię go za 4 tygodnie.Sczepionki nie były tanie jedna 270 zł druga 150....
Ale i tak idą jak swieze bułeczki.Jak kupowałam szcepionkę na meningokoki była ostatnia.Sanepid dostał je dzisiaj raniutko a ja byłam o 10 i juz wzięłam ostatnią.

No cóż moje kochane.....zblizaja się swieta więc chciałam Wam złozyć życzenia...


BASIU,MONIKO.......................wam zycze SUPER DZIEWCZYNKI!!!!
A wszystkim innym dziewczyną wszystkiego tego co sobie wymarzą


WESOŁYCH ŚWIAT
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry