reklama

Pediatra - zalecenia

reklama
Z nikomu nieznanych przyczyn Igunia kilka nocy nie dawała nam pospać. Równo co godzinę budził nas jej płacz, biegaliśmy na zmiany, pół nocy ja, a drugie pół mąż. Pediatra dała nam Viburcol - czopki na niepokój wywołany różnymi rzeczami typu ząbkowanie, niestrawności itp. Pierwsza noc, przyniosła mizerne efekty, co dwie godziny biegaliśmy, ale dziś już tylko dwie zrywki były. Więc można mówić, że po kryzysie uffff!
A zamiast Devikapu mamy teraz codziennie po kropelce Vigantolu zażywać, no i oczywiście po 6 kropli Cebionu Multi.
 
Jejku ciekawe, czy nas ominie to wstawanie w nocy:confused: :baffled: bo na razie zabkow nie widac i dzidzia nocki przesypia. Czasami zdarzy mu sie wstac o 2giej w nocy pogadac cos do siebie i zasnac ponownie:laugh2:
 
Dytek syropek-Esberitox N nam zapisała go pediatra,ale nie mam pojecia czy mozna go kupic bez recepty i nie moge powiedziec czy rzeczywiscie pomaga,bo co zaleczymy katar to po tygodniu znów wraca:no:
 
Ojoj! Biedna Natalcia, ciekawe, czy można jakoś temu zaradzić? Skąd to się u niej bierze? Cały ostatni maluszek był o katarkach i przeziębieniach, trzeba tam poczytać i może coś się wymyśli? Co?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry