reklama

Pediatra - zalecenia

reklama
Wczoraj byłam z Jeremim na szczepieniu. Bardzo płakał :( Przy okazji się ważyliśmy i stuknęło nam już 8,5 kg. Pani doktor powiedziała, że gdyby był karmiony sztucznie to by mu odchudzanie zafundowała... Niunio przy urodzeniu miał 4,3 kg, więc to po prostu "duzi" chłopak :)
 
Ania a ile ma twój synuś? Ola miała przy urodzeniu 4230 i teraz tez ma juz 8,5kg ale tylko cyca je wiec pediatra powiedziała że to imponujący przyrost jak na
naturalne mleko !
 
Jeremi ma 3 m-ce i 1 tydz.. Nie dostaje nic innego poza cycem. Chyba mam tłuste mleczko :) No i synuś na apetyt też nie narzeka. Ubranka już na rozmiar 74 muszę mu kupować, a jak go ktoś zobaczy to daje mu przynajmniej 6 m-cy.
 
hej Dziewczyny...bylismy u lekarza i wszystko jest ok. Wyniki bardzo dobre, osluchala Marcelka i nie ma zastrzezen. Profilaktycznie dala skierowanie na usg brzuszka, ale powiedziala, ze niczego sie nie spodziewa i ze to na pewno po infekcji. Podobno powiekszona sledziona moze po takiej infrkcji utrzymac sie bardzo dlugo, ale nie jest to grozne, ani go nie boli, uf, na szczescie.
No i tak...we wtorek wazyla go inna babka - wazyl 5860, dzisiaj waga wskazala rowne 6kg. Wiec kolega przybral na wadze, czy ktora z pan nie potrafi wazyc? Dzisiejsza waga byla na pewno dobra, bo jak pani doktor wyszla to sami go jeszcze raz zwazylismy:)
A dziecko wyczulo, ze matka jest dzsiaij troszke rozluzniona i jest BARDZO GRZECZNY!! Najpierw dwie godzinki snu na dworze...piekna zabawa z babcia i znowu sen:)
Pozdrowionka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry