reklama

Pepowina dwunaczyniowa...

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez Libby, 8 Marzec 2011.

  1. Libby

    Libby Fanka BB :)

    Dzisiejsze badanie, m.in. dopplerowskie, wykazalo, ze mam pepowine dwunaczyniowa (1 tetnice, 1 zyle), przeplywy prawidlowe a obraz serduszka mojego syna wykazal zwapnienie w lewej komorze serca. Reszta parametrow jest prawidlowa lub w normie. Czy ktoras z Was spotkala sie z taka wada? Co, oprocz echa serca moge jeszcze zrobic?
     
  2. yenefer

    yenefer Fanka BB :)

    jedna z moich córek miała pępowinkę dwunaczyniową. Podobno jak przepływy dobre to nie jest to poważna wada. Od jednego lekarza usłyszałam że może to nieść ze sobą wady układu moczowego lub wadę serca. Inny lekarz mówił że nie ma to znaczenia. U nas okazało się że córcia ma malutką wadę nerek tzw nerkę podkowiastą - stwierdzono to dopiero po porodzie.
    Najlepiej zrobić dobre USG i tak jak piszesz echo serca, jak maluszek przyjdzie na świat to poproś o skierowanie na USG jamy brzusznej, sprawdzisz i będziesz spokojna. Na pewno wszystko będzie dobrze :)
     
  3. reklama
  4. Libby

    Libby Fanka BB :)

    Dziekuje YENEFER. Rozumiem, ze u Twojej coreczki nie bylo zadnych zwapnien w serduszku... Ciesze sie. Naprawde nikt nie spotkal sie z czyms takim??? Pepowina swoja droga, a to zwapnienie? Moj lekarz ma wolny termin dopiero za tydzien, do tego czasu zwariuje. Inny nie wchodzi w gre, no chyba, ze jeszcze dla upewnienia jakies dobre usg zrobie.
     
    Ostatnia edycja: 8 Marzec 2011
  5. yenefer

    yenefer Fanka BB :)

    niestety na tema zwapnienia nie będę się wypowiadała, choć co nieco słyszałam i czytałam ale podstawą jest wykonanie dobrego USG i na pewno bedzie ok:tak:
     
  6. Pysia29d

    Pysia29d Fanka BB :)

    Zwapnienie nie jest grozne.Moze to być wada genetyczną jak jest więcej nieprawidłości to może być zespół downa.A samo zwapnienie moze być od zwykłej Pani infekcji
     
  7. Libby

    Libby Fanka BB :)

    Postanowilam pisac tu co i jak ze mna a przede wszystkim z moim synem. Moj gin stwierdzil, ze tzw. white spot, czyli to zwapnienie, to fajny sposob na straszenie pacjentek. Tylko po co?? Zeby naciagac na badania? Nie wazne. Faktem jest, ze moj synek cos takiego ma i moj gin, chcac mnie uspokoic, stwierdzil tak jak PYSIA, ze moze byc to przez moje przeziebienie ( dosc paskudne). Tak czy siak mam skierowanie na echo serduszka. Zrobie je tam, gdzie badania prenatalne. Wczesniej powtorze u innego lekarza usg, a po 20 marca lece prywatnie na echo serca, ktore bedzie potwierdzalo lub zaprzeczy wynikom echa ze skierowania. Co do pepowiny... mam miec wizyty co tydzien (dwa w najlepszym wypadku)- biometria i doppler. A tak poza tym mam zalecony spokoj. Tylko jak??...
     
  8. Libby

    Libby Fanka BB :)

    Kochane, ja juz wszystko wiem i jestem przeszczesliwa. To white spot, czyli plamka w sercu, samo w sobie nie jest grozne i nie ma powodu, zeby sie denerwowac. Statystycznie 20% ciaz, czyli co piaty dzieciaczek ma cos takiego w serduszku. Dopiero w polaczeniu z innym/innymi markerami daje powod do niepokoju, bo moze w dosc duzym stopniu wskazywac na wady genetyczne. Np., taka plamka+plaska kosc nosowa dzidziusia moga wskazywac (wtedy jest prawie pewnosc) na zespol Downa, o ktorym na kazdym innym innym portalu czytalam poszukujac informacji na ten temat. U mnie bylo bardzo duze prawdopodobienstwo wady serduszka (z wywiadu rodzinnego). Tylko a moze az. Jesli macie wykonywac echo serduszka to polecam pania doktor, ktora mnie badala, dr Agate Włoch. Jest to (cytuje slowa mojego gina) jedna z trzech najlepszych w Polsce lekarzy specjalizujacych sie wlasnie w wykrywaniu wad. Jest to zarazem ciepla osoba. Wytlumaczyla mi przystepnymi slowami sytuacje.
    Co do pepowiny, to niestety musimy sie przemeczyc do konca ciazy, dbac o siebie, odzywiac sie dobrze, no i monitorowac rozwoj. Moj syn rozwija sie ksiazkowo :-) Chodzimy co 2 tygodnie na biometrie. Mam szczescie, ze trafilam na takiego gina, bo wiem, ze nie kazdy robi usg w tym celu na nfz. Poki co jestem dobrej mysli :-)
     
    Ostatnia edycja: 25 Marzec 2011
  9. ollalla1

    ollalla1 Początkująca w BB

    Witam dziewczyny, my takze mamy pepowine dwunaczyniowa. Obecnie jsetem w 33 t c a o tej anomalii dowiedziałam sie w 21 tyg c podczas 2 badan prenatalnych. Lekarz uspaoajał i nadal uspokaja ze wszsytko bedzie dobrze. podczas badania usg ok 26 tyg c lekarz stwierdził ze malutaka ma zamały brzuszek i nózki i mała waga . Podczas trzecich badan prenatalnych w 31 tyg 4 dniu nózki brzuszek dobrze waga tez juz super 1800 g ale układ kielichowo miedniczkowy lewej nerki jest za duzy 9mm. Mój gin powiedział ze narzaie nie będziemy sie martwic, zobaczymy co wyjdzie w nastepnym usg ok 34 t c . Słyszałam ze w wyniku anomali pepowiny dwunaczyniowej najbardziej zagrożone sa układ moczowy i serduszko. Mam nadzieje ze bedzie dobrze. Niestety cała ciąże jestem poddenerwowana, co usg to jakies zmartwienie. Wierze ze bedzie dobrze. Pozdrawiam Was dziewczyny papapap, odezwe sie jeszcze :)
     
    Ostatnia edycja: 17 Wrzesień 2011
  10. reklama
  11. misia45

    misia45 Fanka BB :)

    Ollalla1 - u mojej znajomej w 2 ciąży stwierdzono pępowinę dwunaczyniową - była odesłana do Centrum w Łodzi, tam trochę poleżała, porobiono jej badania i wyszła na własną prośbę bo stwierdziła, że psychicznie nie wytrzyma ...
    Urodziła, jej syn ma teraz 9 lat i startuje w olimpiadzie matematycznej ... Tego z całego serca Ci życzę.
     
  12. ollalla1

    ollalla1 Początkująca w BB




    USG w 34 tc wykazało ze nieprawidłowosc układu kielichowo miedniczkowego urosła z 9 do 12 mm i pewnie nadal rosnie , 7 wrz czyli w 37 tc ide do lekarza i postanowi co dalej, wspomniał cos o wczesniejszym porodzie ale wszsytko sie okaze po usg :( papapapa
     

Poleć forum